WARSZAWA
OSIEDLE PRAGA II POD OCHRONĄ KONSERWATORA
Paweł Giergoń    01.06.2010

Osiedle Praga II
Osiedle Praga II Osiedle Praga II
Osiedle Praga II Osiedle Praga II
Osiedle Praga II Osiedle Praga II
25 maja 2010 roku Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków orzekł o wpisaniu do rejestru zabytków układu urbanistycznego osiedla Praga II w Warszawie. Bezpośrednią przyczyną działań służb konserwatorskich było rozpoczęcie przez wspólnotę mieszkaniową budynku przy ulicy Szymanowskiego 7 prac budowlanych polegających na obłożeniu oryginalnych, kamiennych elewacji budynku styropianem. Zgodnie z orzeczeniem, ochronie podlegać mają układy ulic i placów, tereny zielone oraz zabudowa mieszkalna i usługowa, zrealizowana w obrębie 7 kolonii w latach 1952-1956, w odniesieniu do pierwotnej formy i substancji tj. ukształtowania bryły, kompozycji elewacji, a także rozwiązań konstrukcyjnych oraz materiałowych i stylistycznych, w tym kolorystycznych (w obrębie jego architektury zewnętrznej).

W XIX wieku, teren przyszłego osiedla stanowił niezabudowaną przestrzeń (tzw. esplanadę) przed fortem Śliwickiego. Od 1865 roku znajdowały się tu koszary 2 Orenburskiego Pułku Kozaków. W dwudziestoleciu międzywojennym, należący już do Wojska Polskiego teren rozparcelowano, przeznaczając go m.in. na potrzeby powstającego nad Wisłą ogrodu zoologicznego i poszerzenia Parku Praskiego. Część zajęły również budynki mieszkalne Funduszu Kwaterunku Wojskowego. Pierwsze plany wzniesienia na tym obszarze osiedla mieszkaniowego opracował w 1916 roku Tadeusz Tołwiński. Zamierzenia te kontynuował w latach 20. Antoni Jawornicki. Realizacji doczekały się dopiero koncepcje opracowane po II wojnie światowej. W latach 1949-52, wg projektu Heleny i Szymona Syrkusów wybudowano osiedle Praga I. Projekt Pragi II powierzono w 1949 roku młodemu zespołowi architektów pod kierownictwem Jerzego Gieysztora. Pierwotna koncepcja tego osiedla nawiązywała do wcześniejszej realizacji Syrkusów, jednakże przedstawiony plan i makieta spotkały się z ostrą krytyką ówczesnych władz i części uległego obowiązującej już doktrynie socrealizmu środowiska architektonicznego. Koncepcji tej zarzucono nazwiązanie do "niepostępowych" tradycji dezurbanizmu i funkcjonalizmu, którego negatywnym przykładem miało być właśnie sąsiednie osiedle Praga I. W tej sytuacji, jeszcze w 1949 roku zespół Jerzego Gieysztora (Pracownia 12 Miastoprojekt-Stolica) przedstawił odpowiadającą założeniom doktryny socrealizmu wizję nowego osiedla, przyjętą następnie przez Prezydium Rządu do realizacji. Do budowy monumantalnego założenia urbanistycznego przystąpiono w 1950 roku. Realizację powierzono Zakładowi Osiedli Robotniczych (ZOR).

Ambitne i zakrojone na wielką skalę plany władzy ludowej ustąpić musiały miejsca twardej rzeczywistości - przedstawiony zaledwie rok wcześniej tzw. plan sześcioletni odbudowy kraju ze zniszczeń wojennych legł w gruzach, wymuszając na rządzących drastyczną redukcję nakładów na budownictwo mieszkaniowe. Mimo to, przyjęta do realizacji koncepcja osiedla zakładała wybudowanie siedmiu tzw. kolonii mieszkaniowych, rozdzielonych na dwie integralne części biegnącą ze wschodu na zachód niezabudowaną osią kompozycyjną, na której wytyczono wielki plac (28 maja 1957 roku nazwany imieniem Juliana Leńskiego). Zabudowę osiedla tworzyć miały budynki o zróżnicowanej kubaturze i wysokości: przy głównych ulicach nawet siedmiokondygnacyjnej, wewnątrz kolonii czterokondygnacyjnej. Ponadto, wzdłuż osi głównej założenia planowano wzniesienie dwóch, blisko dwustumetrowej długości, monumentalnych bloków mieszkalnych z oblicowanymi granitem parterami przeznaczonymi na cele handlowe, usługowe i gastronomiczne. Elewacje budynków ozdobić miała właściwa doktrynie dekoracja architektoniczna i rzeźba. Pierwsze bloki osiedla oddano do użytku w 1951 roku. Rok później stało ich już dwanaście, z czego siedem zasiedlonych. Pierwotne założenia, mówiące o wybudowaniu stu dziesięciu budynków w siedmiu kwartałach nigdy nie doczekały się realizacji. Ostatecznie nie powstały kolonie II i VII. W trakcie budowy zmianie ulegała również koncepcja ostatecznego wyglądu osiedla - dość wcześnie zrezygnowano z budowy dwóch wieżowców, spinających oś kompozycjną placu. Mowa tu o dwunastopiętrowym gmachu Domu Kultury (z kinem na 700 miejsc) oraz Domu Sportowym, z salami treningowymi, basenem i boiskami. W 1954 roku w wywiadzie prasowym Jerzy Gieysztor tłumaczył, że przeważyły względy czysto estetyczne i chęć otwarcia osi widokowej placu bezpośrednio na Wisłę i sylwetę lewobrzeżnej części miasta. W owym czasie podanie opinii publicznej prawdziwych motywów - drastycznych oszczędności spowodowanych czynnikami ekonomicznymi - skutecznie uniemożliwiała cenzura. Również planowane bursy młodzieżowe i hotele nie doczekały się realizacji. Na koniec, zrezygnowano z kosztownych dekoracji architektonicznych i plastycznych monumentalnych budynków otaczających plac.

Skomponowane na obszarze pięciu hektarów osiedle przeznaczono dla około dwudziestu tysięcy mieszkańców - głównie pracowników pobliskiego Żerania i budowanej nieopodal pierwszej linii metra. Budowano je etapami blisko dziesięć lat. Do 1954 roku wzniesiono 35 bloków mieszkalnych. Później, do początku lat 60. obszar ten systematycznie zagęszczano analogiczną w formie zabudową. Elewacje budynków straszyły surową cegłą do czasu, kiedy po 1956 roku zaczęto okładać je płytami prasowanego wapienia kieleckiego o różnorodnej kolorystyce. Stanowią one główny walor plastyczny osiedla. Po naturalnej śmierci doktryny socrealizmu i rezygnacji z eklektycznego decorum, architektura ta uzyskała de facto modernistyczną formę, nawiązującą w wyrazie do zredukowanego klasycyzmu lat trzydziestych XX wieku. Dodatkowy element plastyczny stanowi dziś także naturalna patyna okładzin kamiennych. O ile trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do wewnętrznych przestrzeni osiedla - wypełnionych zielenią i praktycznie funkcjonalnych dla mieszkańców, o tyle problemem pozostaje proporcjonalnie zbyt obszerny plac miejski, stanowiący rzeczywiste centrum Pragi II. Po rezygnacji z wysokościowej zabudowy zamykającej oś kompozycyjną założenia, zabrakło chyba projektantom i decydentom pomysłu na właściwe zagospodarowanie tego terenu. Mimo ulokowania po obu stronach placu wielu placówek handlowych, usługowych i gastronomicznych, przestrzeń ta nie miała racjonalnego uzasadnienia. Musieli mieć tego świadomość również miejscy urbaniści, kiedy wydawali zgodę na ulokowanie na placu budynku przychodni służby zdrowia, naruszającego swoją odmiennością stylistyczną jednorodny wyraz architektoniczny tej części osiedla.

Czas płynie nieubłaganie. W niebyt odchodzą dawne sklepy, kawiarnie, kina... Pozostaje tylko pamięć o "Delikatesach" na placu Leńskiego i dekoracjach mozaikowych autorstwa Stanisławy Gospodarek (1967) i Bronisławy Arciszewskiej-Kucharskiej (1968). Pamięć o kameralnych kinach "Mewa" i "Albatros" oraz bajkowo bogatym w czeskie kredki (KOH-I-NOOR) sklepie papierniczym na rogu Szymanowskiego i Dąbrowszczaków. Zmienił się również sam plac. 24 stycznia 1991 roku nazwano go imieniem generała Józefa Hallera. Dawniej przestronny w swej pustce, dziś porośnięty jest źle zasadzonymi drzewami. Nieład przestrzenny burzy dodatkowo tandeta budy ujęcia wody oligoceńskiej. Niezmiennie, centralnym jego punktem pozostaje fontanna, dziś już przebudowana i w latach 90. XX wieku "wzbogacona" o udający oryginał z epoki element dekoracyjny.

Foto © 2009 Paweł Giergoń




redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.