WARSZAWA
KRĄG TANECZNY NA POWIŚLU
Paweł Giergoń    26.10.2010

Usytuowany na skarpie wiślanej i u jej podnóża Centralny Park Kultury i Wypoczynku w Warszawie jest miejscem szczególnym. Zaplanowany do realizacji w dobie obowiązywania doktryny realizmu socjalistycznego, ostatecznie nigdy nie został ukończony. To, co udało się zbudować do 1955 roku, stanowi zaledwie namiastkę ambitnych planów bierutowskich urbanistów i architektów, marzących o stworzeniu na Powiślu rozległych terenów zielonych, przeznaczonych do aktywnego wypoczynku i rozrywki "mas pracujących" stolicy. Jednym z obiektów służących owej rozrywce miał być największy w Polsce Ludowej krąg taneczny, usytuowany w trójkącie ulic Czerniakowskiej, Ludnej i Okrąg. Zaprojektował go znakomity architekt Zygmunt Stępiński, twórca i współtwórca wielu uznanych realizacji urbanistyczno-architektonicznych w Warszawie, w tym sztandarowych dzieł pierwszego okresu odbudowy i socrealizmu: Mariensztatu, Trasy W-Z, Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej, osiedli Nowy Świat Wschód i Zachód czy właśnie Parku Kultury i Wypoczynku na Powiślu.

W literaturze tematu brak jest szczegółowego opisu tego interesującego pod każdym względem obiektu. Ostatnimi czasy dużo pisze się o niezrealizowanych wizjach socjalistycznej Warszawy, towarzyszącej temu ideologii czy gigantomanii bierutowskich planistów. O kręgu tanecznym wspomina się jednym zdaniem, mimochodem, wymieniając go jako jeden z elementów założenia, a przecież obok tarasu i monumentalnych schodów głównej alei parkowej to największy ze zrealizowanych obiektów architektonicznych na tym terenie. Podobnie jak wyżej wspomniane, równie starannie i z wybornym smakiem zaprojektowany. Jego wykonanie musiało być też w owym czasie kosztowne.

Krąg taneczny na Powiślu Krąg taneczny na Powiślu Krąg taneczny na Powiślu Krąg taneczny na Powiślu Krąg taneczny na Powiślu Krąg taneczny na Powiślu Krąg taneczny na Powiślu Krąg taneczny na Powiślu
Krąg taneczny na Powiślu Krąg taneczny na Powiślu Krąg taneczny na Powiślu. Rzeźba /Taniec/ autorstwa Bronisława Koniuszego. Krąg taneczny na Powiślu. Rzeźba /Taniec/ autorstwa Bronisława Koniuszego. Krąg taneczny na Powiślu. Rzeźba /Taniec/ autorstwa Bronisława Koniuszego. Krąg taneczny na Powiślu. Rzeźba /Taniec/ autorstwa Bronisława Koniuszego. Krąg taneczny na Powiślu. Latarnia. Krąg taneczny na Powiślu. Pawilon wejściowy od strony ulicy Czerniakowskiej.

Budowa kręgu trwała trzy lata i została ukończona w 1956 roku. Wydaje się, że zrealizowano go w całości, zgodnie z założeniami projektowymi, choć założenia te zmieniały się w czasie. Jako pierwszy, w zagłębieniu terenu powstał parkiet taneczny wyłożony łamanymi, starannie oszlifowanymi płytami marmuru, dodatkowo ozdobiony imponującym, również marmurowym meandrem. Od zachodu krąg ograniczony został wysokim na 160 cm boniowanym piaskowcem murkiem oporowym zwieńczonym stylową balustradą, w jednym miejscu otwartą na schody. Po obu stronach schodów, przy murku, ustawiono kamienne ławy dla zmęczonych zabawą. Ta część założenia projektowana i realizowana była jeszcze w dobie rygorów obowiązującej doktryny (1954 rok), co widoczne jest w jawnym eklektyźmie elementów architektonicznych i dekoracyjnych. Masywne boniowanie, tralki, stylizowane na antyczne kamienne ławy czy klasyczny meander to zestaw elementów charakteryzujących styl nazywany realizmem socjalistycznym w architekturze.

Zupełnie inaczej prezentowała się wschodnia strona kręgu. Otwarta łagodnym wzniesieniem szerokich schodów, zamknięta została zadaszoną platformą dla orkiestry i zaprojektowanym na planie półkola parterowym budynkiem kawiarni. Architektura tej części założenia nosiła już znamiona silnej modernizacji pierwotnej koncepcji autora, co widoczne było w dynamicznej (żelbetowej, choć jeszcze osadzonej na boniowanym piaskowcem cokole) formie zadaszenia platformy i zredukowanej do minimum dekoracji elementów architektonicznych pawilonu. Jak mogł ów pawilon wyglądać można zobaczyć na przykładzie wzniesionych wcześniej dawnych budynków wejściowych do pobliskiego kina "pod chmurką" Jutrzenka. Kawiarnia kręgu tanecznego stylistycznie bliższa zaś była Mariensztatowi (realizacji Zygmunta Stępińskiego z 1949 roku) niż silnie eklektycznym, innym elementom architektury Parku Kultury i Wypoczynku z pierwszej połowy lat pięćdziesiątych XX wieku. Można z pewnością wskazywać na "wsteczne" detale (kryty czerwoną dachówką spadzisty dach czy imponująca plastycznie kolumnada podcienia) ale ogólny wyraz architektoniczny pawilonu wskazywał wyraźnie na ewolucję projektu, tym ciekawszą, że przebiegającą w tak krótkim interwale czasowym (1954-1956). Szybkie odchodzenie od doktryny realizmu socjalistycznego szło w owym czasie w parze z brakiem pieniędzy na realizację wcześniej zamierzonych, ambitnych projektów. Modernizacja oznaczała też znaczne obniżenie kosztów budowy poprzez rezygnację z bogatego, eklektycznego decorum na rzecz form prostych i tanich w realizacji. Podobnie zaprojektowane zostały pozostałe pawilony kręgu tanecznego – zagłębiony w ziemi, pozbawiony jakiejkolwiek dekoracji szalet i trzy kioski-bramy wejściowe na teren kręgu, gdzie można było kupić bilet na socjalistyczną potańcówkę.

Krąg taneczny na Powiślu zburzony został w 2008 roku. Pozostała po nim porastająca trawą dziura w ziemi. Działka czeka cierpliwie na nową inwestycję. Powstanie tu zapewne kolejny tzw. apartamentowiec, a pamięć o obiekcie kultury z lat pięćdziesiątych XX wieku pozostanie domeną garstki entuzjastów ciekawych historii swojego miasta. Wielka to szkoda, że przez długie lata nikomu nie zależało na tym, by dla obiektu znaleźć nową, atrakcyjną i przede wszystkim związaną z kulturą funkcję. Takie były przecież pierwotne założenia planistów rozległego Parku Kultury i Wypoczynku, którego integralnym elementem był także świetnie zaprojektowany krąg taneczny przy ulicy Okrąg 3. Późniejsze, długoletnie wykorzystywanie tego terenu jako parkingu dla samochodów okolicznych mieszkańców to dno społecznych potrzeb. Zburzenie obiektu to już grzech przyzwolenia odpowiedzialnych za ten stan rzeczy jawnie niekompetentnych urzędników i radnych miejskich, dla których dziedzictwo minionej epoki nie stanowi żadnej wartości materialnej. Z wielką dozą prawdopodobieństwa można też przyjąć założenie, że powstały w miejscu zburzonego kręgu budynek mieszkalny nie doczeka się żadnego wyróżnienia w literaturze poświęconej architekturze i sztuce współczesnej Warszawy. Na koniec można by zadać przewrotnie pytanie, czy dla zadośćuczynienia elementarnym potrzebom motoryzacyjnym starych i nowych mieszkańców ulicy Okrąg nie będzie konieczne wykrojenie kolejnego hektara terenu z Parku Kultury i Wypoczynku na Powiślu...?

Foto © 2006-2008 Paweł Giergoń / sztuka.net



redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.