WYSTAWY
GLIWICE - GALERIA MIEJSKA MPIK
Michał Staszczak - Imaginaria
23.04.2010 - 20.05.2010

Michał Staszczak (ur. 1979 we Wrocławiu) absolwent Katedry Rzeźby Wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych (studia w latach 1999-2005, dyplom 2005 pod kierunkiem prof. Leona Podsiadłego). Obecnie asystent prof. Jacka Dworskiego w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu w Katedrze Rzeźby w pracowni odlewniczej i pracowni małej formy rzeźbiarskiej. Organizuje warsztaty i pokazy odlewnictwa artystycznego m.in. w czasie takich festiwali jak Dolnośląski Festiwal Nauki czy Festiwal Wysokich Temperatur. Ma na swoim koncie liczne wystawy indywidualne i zbiorowe. Na wystawie "Imaginaria" prezentuje rzeźby i plakiety wykonane z brązu, aluminium i żeliwa.

"Według Eduarda Paolozziego „całe ludzkie doświadczenie jest jednym wielkim kolażem.” W moich pracach rzeźbiarskich uciekając od codzienności, wykorzystuję jej elementy i łączę w nowe światy - imaginaria. Kolekcjonuję próbki rzeczywistości i kompiluję ją na nowo w surrealistyczne asamblaże. Materiał, w którym pracuję i moje podejście do estetycznego aspektu rzeźby czynią mnie bardziej tradycjonalistą. Jednak tematyka, którą podejmuję nie jest raczej tradycyjnie kojarzona z rzeźbą z metalu. W moim przypadku metoda asamblażu nie służy przekazom ideologicznym, nie jest też manifestacją gestu artystycznego. Ważne jest dla mnie, żeby nie stała się powielanym chwytem, który stanowi o atrakcyjności pracy. W moich rzeźbach pojawiają się elementy symboliczne, powracające motywy, lecz moim celem nie jest nadawanie im głębszych znaczeń czy tworzenie narracji. Istotna jest dla mnie metamorfoza zwyczajnych elementów w nową całość i poszukiwanie spójnej bryły rzeźbiarskiej. Dzięki zbudowanym przeze mnie piecom odlewniczym jestem zupełnie niezależny i mam pełną kontrolę nad procesem twórczym i uzyskanymi efektami. Najważniejszym etapem powstawania rzeźby z lanego metalu jest stworzenie modelu woskowego. Wtedy zapadają kluczowe decyzje co do kompozycji i skali, które są trudne do zmodyfikowania na dalszych etapach. Następnie powstają formy, które muszą zostać wypalone, zanim zostanie wlany w nie ciekły metal. Po tym etapie pozostaje jeszcze oczyszczenie odlewu i nałożenie patyny. Odlewy moich prac są unikatowe – pojedyncze. W swojej pracy używam tzw. form traconych, które są jednorazowe. Ta metoda ‘nieodwracalności’ oznacza dla mnie, że zanim zdecyduję się na odlanie pracy muszę mieć poczucie, że praca jest skończona i jestem z niej w pełni zadowolony. Mam wiele pomysłów na nowe rzeźby i nie sprawiałoby mi radości tworzenie prac w nakładach (seriach)." Michał Staszczak.

Galeria Miejska MPiK, ul. Rynek 4-5 Gliwice



Wystawy aktualne | Archiwum wystaw 2003-2012

redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.