WYSTAWY
ZAKOPANE - MUZEUM TATRZAŃSKIE
Wystawa malarstwa Jana Seweryna Sokołowskiego
01.07.2004 - 31.08.2004

01.07.2004 - 31.08.2004
"W obrazie cenił najbardziej nastrój, rozumiejąc przez to osobisty stosunek malarza do natury. Stosunek ów pojmował bardzo szeroko, nadając mu głębsze, nie zawsze jednak jednoznaczne znaczenie... Sam powoli budował własne obrazy. Wyznawał zasadę, że można podjąć tylko temat bliski uczuciowo. Realizował tę myśl konsekwentnie widząc, jak przenika ona i ożywia większość jego płócien - wdzięczni jesteśmy za jej istnienie, bo jej właśnie zawdzięczamy poczucie szczerości wypowiedzi malarskiej i osobistej, ludzkiej" (Michał Walicki, Droga (w): Wystawa prac Jana Seweryna Sokołowskiego, Warszawa 1954. Jan Seweryn Sokołowski opuścił Akademię Warszawską w roku 1929 i objął asystenturę przy katedrze prof. Felicjana Kowarskiego, który miał wielki wpływ na jego późniejszą twórczość. Jego pierwsze obrazy pochodzą z lat 1929-1930 r. Przebywał też w Zakopanem, gdzie malował między innymi tatrzańskie krajobrazy. W 1946 r. wyjechał w długą podróż do Francji, Belgii i Anglii, po powrocie następuje jeden z punktów zwrotnych w jego twórczości malarskiej. Powrócił do Polski mądrzejszy o nowe, nierzadko oszałamiające wrażenia z podróży po Europie, jednakże pozostał wierny prawdzie i niepowtarzalności polskiej przyrody. Przebywał w tym okresie wiele na Sądecczyźnie, której pejzaże aktywizowały jego wyobraźnię i wrażliwość. Na wystawie w "Kolibie" zostaną pokazane tylko obrazy tatrzańskie i związane z Podhalem, portrety i pejzaże, w sumie ok. 20 prac Jana Seweryna Sokołowskiego.

Jan Seweryn Sokołowski (1904-1953)
Koloryzm (doświadczenia luministyczne) Komitetu Paryskiego wywarł niemały wpływ na uczniów Kowarskiego, skupionych około 1931 roku w ugrupowaniu artystycznym "Pryzmat". Niektórzy z nich otrzymali bardziej wszechstronne "historyczno-sztuczne" wykształcenie od kapistów, a dzięki opiece swego mistrza został im wpojony kult rzetelnego studium modela i opanowania rysunku, stanowiący niejako bazę do dalszych, twórczych poszukiwań. Dbałość Kowarskiego o indywidualny rozwój każdego z osobna, zaowocowała "sztabem" artystów o różnorodnych "obliczach" twórczych: jak Adwentowicz, Fangor, Studnicki, Sokołowski, Taranczewski, Tomorowicz, Wodyński. Jan Seweryn Sokołowski urodził się w Zakopanem. Studia malarskie rozpoczął w 1923 roku w Akademii krakowskiej. Później został jego asystentem i chyba najwierniejszym kontynuatorem na polu zarówno artystycznym, jak i dydaktycznym. W 1945 roku Sokołowski otrzymał nominację na profesora warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jan Seweryn Sokołowski, jako artysta, wiernie notował wrażenia odbierane z otaczającej go rzeczywistości, z przyrody, z faktu obecności człowieka. Do niektórych tematów powracał niejednokrotnie. W swoich obrazach doskonale dokumentował malarski pomysł, powód plastyczny uzasadniając powstanie każdego niemal dzieła. Pociągnęło to za sobą widoczną na jego płótnach dbałość o kompozycję i o zorganizowanie, zagospodarowanie płaszczyzny. Nieistotne, czy było to studium portretowe, kompozycja figuralna, realny czy fantastyczny pejzaż ważna była "architektura obrazu" rytm układów ziemi, powietrza lub form ludzkiego ciała. Dbałość o "rusztowanie" wewnętrzne obrazu, o ścisłość jego kośćca pojawiła się u artysty już we wczesnym okresie twórczości. To zaszczepił mu Kowarski jako inicjator "Pryzmatowców". Jan Sokołowski nie znosił receptury, ganił powszechne wówczas, modne w środowisku warszawskim "ładne" i "smaczne" wypróbowane układy, oddające rzekomo najtrafniej sugestywność dzieła. Istotny dlań był rysunek - w całym bogactwie jego planów, skali i funkcji, rysunek samodzielny, pomocniczy, doprowadzający do celu i będący celem samym w sobie, posłuszny prawom natury i niepokojący wyobraźnię, powiernik pierwszych intymnych przeżyć i kodyfikator ustaleń plastycznych. Jako pedagog (podobnie jak Kowarski) akcentował rzetelny akademicki akt i wierny realistyczny rysunek. Trafne wyczucie rzeźbiarskie potęgowało w nim i w twórczy sposób ożywiło uchwycenie granic malarskiego kształtu, ścisły z kolei kontakt z problematyką rysunku ułatwiło mu wizję wielkich kompozycji ściennych. Twórczość Sokołowskiego doskonale korelowała z jego życiem. Rodzinnemu domowi w Zakopanem zawdzięczał ostre widzenie prymitywu, podziw dla góralskiego folkloru. Pejzaż górski chciał oczyścić od pseudo-literackiego werniksu, a oddać jego realny portret. Niewątpliwie wpłynęła na to jego znajomość z Oppenheimem i Szczuką, Adamem Żeromskim, z rzeźbiarzami Dunikowskim i Wnukiem. W takim kręgu wydarzeń, zjawisk, przeżyć i przyjaźni kształtowała się jego twórczość. Podobnie jak w twórczości Kowarskiego, również i w malarstwie Sokołowskiego istotne były treści humanistyczne. Prace młodzieńcze wyraźnie naśladowały styl mistrza, np. w wielopostaciowej kompozycji z roku 1930 pt. "Nimfy", ale już następne studia ujawniły nowe, kolorystyczne dążenia. Źródłem ich był Paryż, stolica impresjonizmu, który to odwiedził w 1930 roku. Malował pejzaże w Czorsztynie i Krasiczynie koło Przemyśla, a w 1933 wykonał barwne studium cygańskiego chłopca. Wraz z Kowarskim pracował nad projektami malowideł ściennych, przeznaczonych np. na plafon pawilonu polskiego na Międzynarodowej Wystawie w Paryżu w r. 1937. Z kolei wracał do malarstwa pejzażowego oraz tworzył sporo intymnych portretów. Wojnę spędził w Zakopanem, zajmując się głównie sztuką użytkową, min. mozaiką, wskrzeszając postacie zbójników, frajerek i juhasów. Malował pejzaż tatrzański - intensywny w kolorze "Widok z Olczy" (1943). Po wojnie wyjechał do Francji, Anglii i Belgii i Szkocji (1946), gdzie zajmował się dawną i nową sztuką, a w szczególności malarstwem ściennym. Kilkumiesięczne zagraniczne stypendium przyniosło nowe doświadczenie. W obliczu oryginałów artysta oczyścił z podręcznikowej literatury swoją wizję i udoskonalił swe indywidualne rozumienie malarstwa, umiejętność różnicowania gatunków. Cenił Rafaela i Goyę jako portrecistów, Rubensa za genialne zielonoróżowe szkice, zachwycił go krajobraz holenderski XVII wieku. W malarstwie francuskim frapowali go Daumier, Courbet i Corot, Serat (małe akty), Cesanne i Marquet, odsunął się ostatecznie od Bonnard'a przekładając nad niego energiczną wizję vuillardowską. Po powrocie wyjechał ze studentami na studia plenerowe do Suffczyna na Mazowszu, gdzie malował niewielkie, liryczne pejzaże. Z kolei bawił w Starym i Nowym Sączu (1947) oraz w Podgórzynie koło Zielonej Góry (1948), gdzie studiował drzewa i domy, transponowane na surowe, schematyczne formy, konkretyzowane przy pomocy intensywnego koloru. W latach 1951-1952 tworzył żywe i radosne pejzaże w Serocku i Chmielnie na Pomorzu. W roku 1948 udał się po raz ostatni do Paryża, a po powrocie wykonał plafon Teatru Wojska Polskiego (1948) i rozpoczął studia przygotowawcze do "Muzykantów". Obraz ten ukończony w 1950 roku, złożony z postaci górala i góralki grających na skrzypcach i gitarze, utrzymany w gamie czerwonawej, z akcentami barwy żółtej i partiami szarego błękitu, należy do najlepszych prac artysty. Sokołowski malował też akty (ogólnikowe w formie), a w 1951 roku wykonał monumentalizowaną scenę historyczną pt. "Kostka Napierski", oraz kompozycję "Szymanowski wśród górali" (1952). Pod koniec życia współpracował z gronem architektów jako projektant malowideł fasadowych, sgraffitów i mozaik na Rynku staromiejskim i na Mariensztacie. Jego sztuka, przeszła kilka istotnych etapów. W pierwszej artysta był przede wszystkim uczniem Kowarskiego, w drugiej (po roku 1930) fascynował go kolor, a w ostatniej- powojennej wracał do koncepcji Kowarskiego, do malarstwa ściennego i monumentalnej formy, ale już w sposób bardziej samodzielny, co niejako upoważnia do stwierdzenia, że dopiero w ostatniej fazie twórczości i życia odnalazł sam siebie. Na swojej drodze przeżywał różne malarskie przygody, wkraczał w granice rozmaitych ojczyzn artystycznych, polskich i obcych, uczył się ich żywego języka, nigdy zaś gotowych zdań. Pomimo, że zwiedził niewątpliwie urzekające malarskie posiadłości Cezanne'a, Deraine'a i Vuillard'a, chadzał po łąkach Corota i holenderskimi szlakami Rembrandta, to pozostał wierny polskiej ziemi, a swoje doświadczenia wykorzystał w oddaniu jej realistycznego wizerunku. Był półgóralem - z matki Agnieszki Walczak. Wychował się w Zakopanem, gdzie ukończył Liceum. Mieszkał w willi "Ornak". Pochowany został na Pęksowym Brzyzku.
Opr. Teresa Lisek, Muzeum Tatrzańskie

Muzeum Tatrzańskie im. dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. ul. Krupówki 10, 34-500 Zakopane.
Kontakt: www.muzeum.tatrynet.pl


Wystawy aktualne | Archiwum wystaw 2003-2012

redakcja|nota prawna
© 2003-2019 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.