WYSTAWY
WARSZAWA - KRÓLIKARNIA
Stanisław Horno-Popławski - Droga sztuki - sztuka drogi
13.10.2004 - 07.11.2004

13.10.2004 - 07.11.2004
"Droga sztuki - sztuka drogi" to monograficzna wystawa jednego z najwybitniejszych rzeźbiarzy polskich, twórcy sugestywnej kamiennej rzeźby współczesnej Stanisława Horno-Popławskiego (1902-1997). Tytuł wystawy odnosi się zarówno do twórczości, jak i elementów biografii Stanisława Horno-Popławskiego, odwołuje się także do charyzmy rzeźbiarza oraz do tajemniczego, silnego oddziaływania jego dzieł na odbiorców. Droga w filozofii Dalekiego Wschodu oznacza m.in.: specjalizację, technikę, sztukę oraz proces samodoskonalenia - stawania się lepszym poprzez poświęcanie się osiągnięciu jakiegoś celu dzięki rozwojowi charakteru.

Wystawa prezentuje 54 prace z Muzeum Narodowego w Warszawie oraz z 16 innych polskich instytucji kultury, a także ze zbiorów rodziny Stanisława Horno-Popławskiego. Ekspozycja prezentuje bogatą treściowo i formalnie twórczość rzeźbiarza, od najwcześniejszych zachowanych portretów z początku lat trzydziestych (m.in. Hadasa Gurewicz - 1933 roku, Profesor Breyer - 1931) przez wybitne i uznane dzieła lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych (Wspomnienie z Agrigento) pierwsza praca wykorzystująca ekspresję naturalnych form granitów polnych; Nenufar; Meteor, Głowa), do ostatnich kontemplacyjnych rzeźb lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych (m.in. cykl Sen Kamienia). W prywatnej twórczości Horno-Popławskiego znalazły odbicie elementy jego biografii. Życie wypełnione "drogą" zarówno w sensie fizycznym jak i duchowym, zainicjowało wiele unikatowych w sztuce polskiej wątków ikonograficznych. Są to np. kompozycje gruzińskie ("Szota Rustaweli" - XII wieczny pisarz, autor eposu "Rycerz w tygrysiej skórze"), nawiązujące do krainy dzieciństwa artysty. Stąd też wziął początek rozwijany przez całe życie wątek martyrologiczny (Ponary - Kamienny Sen, Płomień Krematorium, Kutno). Do najbardziej poruszających rzeźb należy wizerunek "Rannej łączniczki". Spod kamiennych "bandaży" dyskretnie zaznacza się twarz cierpiącej, młodej kobiety. Doskonały jest psychologiczny portret Michała Anioła - ze "złamanym nosem" czy Rapsod - ekspresyjna głowa mężczyzny, wydobyta z bryły sjenitu kilkoma radykalnymi uderzeniami dłuta. Szczególnie warto przyjrzeć się kobiecym wizerunkom: Skulonej, Kąpiącej się, Brzemiennej, na poły baśniowej: Minojskiej. Archaiczną aurą zadziwiają głowy z cyklu Sen o Grecji (Zenobia, Wspomnienie z Agrigento), "egipska" rzeźba Kwiat oraz Meteor (monumentalna głowa kamiennego konia). Oniryczno-poetyckim spokojem oraz pełnią harmonii "pulsują" ostatnie dzieła - z cyklu Sen Kamienia. Jedna z nich - niedokończona (Portret podwójny-potrójny) stała się niemal dokumentem upływającego czasu i pasji rzeźbiarskiej twórcy.

Stanisław Horno-Popławski urodził się 14 lipca 1902 r. w Kutaisi w jednym z najstarszych miast Kaukazu. Był wnukiem zesłanego tam powstańca styczniowego. Dzieciństwo spędzone w Gruzji uwrażliwiło go na inspirujące właściwości sztuki archaicznych cywilizacji oraz formy natury. Dyplom rzeźbiarza otrzymał w przedwojennej warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych - w pracowni prof. Tadeusza Breyera. Od 1931 r. podróżował po Europie Zachodniej (Francja, Włochy i in.). W latach 1932-39 prowadził zajęcia rzeźby na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Jego realizacje monumentalne (np. pomnik Biskupa Bandurskiego w bazylice wileńskiej - Nagroda Prezydenta Miasta Warszawy w 1938 r.) i kameralne (Dziewczynka z pieskiem) cieszyły się dużym uznaniem. W czasie II wojny światowej przebywał w Oflagu II C Woldenberg, gdzie zorganizował znaną pracownię. Po wyzwoleniu osiadł w Białymstoku gdzie zrealizował szereg rzeźb, w tym słynną figurę Dobrego Pasterza przed kościołem św. Rocha. Od I 1946 r. do IX 1949 r. prowadził katedrę rzeźby na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu następnie przeniósł się wraz z rodziną do Trójmiasta, obejmując stanowisko profesora i dziekana Wydziału Rzeźby Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych. Jego prace z tamtego okresu do dzisiaj uznawane są za wybitne. Pod koniec lat 50. pod wpływem inspiracji archaiczną rzeźbą grecką i etruską, podjął poszukiwania formalne, wykorzystując ekspresję naturalnych kształtów "granitów polnych". Nowe rzeźby, które zapewniły mu wysoką pozycję w historii sztuki XX wieku (m.in. złoty medal na Biennale Sztuki Współczesnej we Florencji w 1969 r., nagrody I st. Ministra Kultury i Sztuki - 1962, 1965), prezentowano na wielu prestiżowych wystawach zagranicznych [np. Międzynarodowych Wystawach Rzeźby Współczesnej w Paryżu (1956,1961), XXXI Biennale Sztuki w Wenecji (1962) i in.]. Po przejściu na emeryturę (1970) poświęcił się niemal wyłącznie rzeźbie. Powstawały impresyjne kompozycje będące wyrazem tworzenia poza czasem i panującymi w sztuce współczesnej nurtami, które prezentowano na licznych wystawach indywidualnych (m.in.: Warszawa 1977; Tbilisi 1978, Sulmin 1986, Sopot 1988) i zbiorowych (Berlin 1971; Bukareszt 1972; Oslo, Essen 1974; Paryż 1985). Tworzył do ostatniej chwili nie ulegając słabościom związanym z wiekiem. W 1996 r. otrzymał doktorat honoris causa Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu, a rok później to samo wyróżnienie ASP w Gdańsku. Uroczystość połączono z otwarciem w Muzeum Narodowym w Gdańsku kolejnej, już ostatniej za życia wystawy indywidualnej twórcy. Zmarł 6 lipca 1997 r. w Sopocie. Pozostawił nowatorskie w wyrazie rzeźby (przeważnie kamienne) które skupiają inspiracje dziełami starożytnych cywilizacji (m.in.: Paleolitu, Egiptu, Mezopotamii, rzeźby celtyckiej), duchowość sztuki Dalekiego Wschodu, filozoficzne podejście do człowieka i malarską wrażliwość. Został w nich "zakodowany" niepokój ciągle poszukującego artysty. Obcowanie z niejednorodną obfitością prac Stanisława Horno-Popławskiego wprowadza w stan wyciszenia, refleksji nad kruchością i przemijaniem świata. Zwłaszcza późne rzeźby pulsują na granicy bytu i nicości, narodzin i obumierania, wzrostu i zaniku. Obiekty są niekiedy brutalnie doświadczone, "zranione" do samego wnętrza. Pod koniec życia artysta stwierdził: "Nawróciłem się do antyku, ale takiego jaki jawi się on nam dzisiaj, a nie z czasów Peryklesa". Najbardziej inspirujące stały się dla niego zdruzgotane, naznaczone piętnem wieków torsy bez głowy i kończyn, twarze bez oczu, fryzy wyrwane hakami, obite na statkach. Charakter "pisma" tych rzeźb jest najbardziej przejmującym aspektem jego twórczości, wyróżnikiem wśród wielu zjawisk sztuki. Przez współczesnych został uznany za poetę rzeźby polskiej, przez historyków sztuki również za ostatniego wielkiego mistrza techniki taille directe. Stworzył postacie o unikatowym, jemu tylko właściwym wyrazie twarzy, typ formy wzbogaconej o pierwiastek psychologiczny.

Prace na wystawie pochodzą z Muzeów Narodowych w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Szczecinie, Gdańsku, Muzeów Okręgowych w Białymstoku, Bydgoszczy, Toruniu, Muzeum Sztuki w Łodzi, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie i Muzeum Łazienek Królewskich w Warszawie, Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie, Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku, Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku oraz ze zbiorów rodziny Stanisława Horno-Popławskiego. Pierwsza edycja wystawy została zorganizowana w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie z okazji setnej rocznicy urodzin artysty. Wystawa była prezentowana w dziewięciu miastach Polski oraz w Muzeum Historycznym Miasta Lwowa i Muzeum Sztuki w Odessie w ramach obchodów Roku Polskiego na Ukrainie.

"Mam do czynienia ze sztuką, która nie wymaga komentarzy i broni się sama, a czas (nie zawsze, ale bardzo często) działa na korzyść rzeźby..." - Stanisław Horno-Popławski.

Kuratorem wystawy jest Dorota Grubba.

Królikarnia. Oddział Muzeum Narodowego w Warszawie,ul. Puławska 113a, 02-707 Warszawa
Kontakt: www.krolikarnia.mnw.art.pl


Wystawy aktualne | Archiwum wystaw 2003-2012

redakcja|nota prawna
© 2003-2020 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.