WYSTAWY
ZIELONA GÓRA - GALERIA BWA
Przemysław Matecki
18.11.2006 - 10.12.2006

18.11.2006 - 10.12.2006
W Galerii BWA w Zielonej Górze prezentowana będzie wystawa malarstwa Przemysława Mateckiego. Urodzony w 1976, dyplom w Pracowni Malarstwa Ryszarda Woźniaka w Uniwersytecie Zielonogórskim, pamiętany jest z prezentowanej na 36. Ogólnopolskim Konkursie Malarstwa Współczesnego "Bielska Jesień 2003" pracy "I Am Koń."

Relacja sztuki z rzeczywistością wydaje się być dziś bardzo podejrzana, co więcej jak pisze wybitny socjolog kultury Zbigniew Bauman współczesna sztuka sama jest jedną z wielu alternatywnych rzeczywistości. Przemysława Mateckiego fascynuje to, co porzucone a potem odzyskane z rzeczywistości. Jego malarstwo inteligentnie pasożytuje na niej. To co wydarte z otaczającego świata znajduje swoje miejsce w obrazach. Interesuje go owa delueziańska wielorakość (multiplicté), która jest postawą współczesnego ponowoczesnego świata, która wypiera wszelką jednorodność, systemowość, hierarchizację - wszelką uporządkowaną dystrybucję - wszelką Tożsamość. Malarstwo to unaocznia regułę, w myśl której bezpowrotnie zatarła się granica pomiędzy fikcją a realnością, a świat usłany jest odłamkami lustra... Powtarzając za Jeanem Baudrillardem, choć może to wydawać się już zbyt wielkim banałem - dzisiejsza sztuka w oczywisty sposób jest kulturą symulacji, a nie reprezentacji. Przemysław Matecki mówi, że maluje "szumy". To poniekąd jego wizja piękna w świecie klęski takich wartości jak "dobro" czy "prawda". Interesują go "sytuacje wypożyczone", pomiędzy, marginesy, pęknięcia i przede wszystkim odpady. Tematem jego wielowątkowego malarstwa są często zjawiska takie jak entropia czy kamuflaż, czyli sytuacje przystosowania - to postawa którą można określić jako rodzaj współczesnego nihilizmu. Maluje "rozpad" - niektóre płótna są jakby "rozdrapane", gdzie z pod czarnych ran wydzierają anonimowe twarze i w tym właśnie sensie jego sztuka jest melancholijna. Jest to również malarstwo eklektyczne. Wiele tu znajdziemy odniesień do historii i tradycji. Począwszy od fascynacji klasycznymi tematami m.in. scenami batalistycznymi, malarstwem caravaggionistów, do zapożyczeń z tradycji awangardowych - inspiracji merzbau i sztuką Kurta Switters'a, pop artem i wreszcie ukłon w stronę tych artystów, których zafascynowała anestetyka punk. Malarstwo to niepokoi, bo trafnie opisuje uczucie, które Jean Baudrillard określił jako "ponowoczesna nerwowość". "Ruchliwość", która stanowi zarazem niepodważalną wartość tej sztuki sprawia, że nie można o niej napisać jednoznacznie i definitywnie, jest to bowiem rodzaj eseju o współczesności - bez początku i końca. (Joanna Zielińska, wrzesień, 2006)

Galeria BWA w Zielonej Górze, ul. Niepodległości 19
Kontakt: www.bwazg.pl


Wystawy aktualne | Archiwum wystaw 2003-2012

redakcja|nota prawna
© 2003-2019 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.