WYSTAWY
KATOWICE - MUZEUM ŚLĄSKIE
Rembrandt - mistrz sztuki graficznej. Wystawa w 400-lecie urodzin artysty
12.12.2006 - 31.01.2007

12.12.2006 - 31.01.2007
Rembrandt van Rijn to jeden z najwybitniejszych malarzy wszechczasów. Artysta jest także uznawany za mistrza i niedościgły wzór w posługiwaniu się sztuką graficzną, szczególnie akwafortą. Kolekcję 273 dzieł wykonanych tą techniką pokaże Muzeum Śląskie. Wernisaż wystawy odbędzie się we wtorek 12 grudnia br. o godz. 15.00. Ekspozycję będzie można zwiedzać do 31 stycznia 2007 roku. Rembrandt van Rijn (1606-1669) był malarzem, grafikiem i rysownikiem. Pozostawił około 700 obrazów, 2000 rysunków oraz prawie 300 grafik. Muzeum Śląskie prezentuje zatem niemal kompletną spuściznę graficzną mistrza. Swoje grafiki Rembrandt stworzył w latach 1628-1665. Były to wizerunki matki, sceny z Nowego Testamentu, holenderskie pejzaże, sceny rodzajowe oraz mistrzowskie w przekazie portrety. Zwłaszcza z tych ostatnich artysta jest szczególnie znany. Mistrz nie kryje w nich niedoskonałości ludzkiego ciała oraz oznak nieuchronnej starości. Często odwzorowuje stan psychiczny czy emocje portretowanego. Dotyczy to również licznych autoportretów. Studiując je, jesteśmy świadkami artystycznej i emocjonalnej ewolucji Rembrandta. Odbitki prezentowane na wystawie powstały na zlecenie Luwru w latach 1865-1867. Wykonał je francuski rytownik i grafik - Armand Durand. Posłużył się oryginalnymi płytami miedziorytniczymi artysty, które wcześniej pieczołowicie zakonserwował oraz usunął rysy i naniesione przez innych, w ciągu, 200 lat, "dodatkowe" linie i motywy. Ponadto, mając do dyspozycji Rembrandtowskie sztychy, Durand odtworzył nieistniejące już płyty miedziane.

Kolekcja grafik Rembrandta jest unikatem na skalę światową. Prace pochodzą ze zbiorów prywatnych. Ekspozycja była już prezentowana m.in. we Wrocławiu, Szczecinie, Stalowej Woli oraz Łodzi.

* * * * * * * * * * *

W 1864 roku Georges Duplessis, dyrektor francuskiej Biblioteki Narodowej przy Luwrze i konserwator paryskiego Cabinet des Estampes (Gabinetu Rycin), autor do dziś uznawanych za kanoniczne katalogów dzieł i wydruków starych grafik otrzymał od rządu francuskiego zadanie znalezienia odpowiednich środków, które uratowałyby przed zniszczeniem wskutek procesu płowienia i niszczenia papieru grafiki Rembrandta, znajdujące się w wielu zbiorach prywatnych oraz w Luwrze. Miał też oczyścić i zakonserwować istniejące jeszcze płyty miedziorytnicze oraz odtworzyć według grafik te pyty, które zaginęły. Georges Duplessis zlecił jednemu z najwybitniejszych rytowników tamtych czasów, geniuszowi grafiki Armandowi Durand to nadzwyczaj czasochłonne i ciężkie zadanie. Armand Durand i Nicephor Niepce opracowali technologię konserwacji starych i podrapanych płyt miedziorytniczych oraz skazanych na zniszczenie grafik, wykonanych na zawierającym kwas papierze. Potrzeba było około sześciu tygodni, aby za pomocą techniki naświetlania lampą łukową odwzorować grafikę na miedzianej płycie, której wgłębienia zgadzały się co do 1/1000 mm z tymi, które ponad 200 lat wcześniej zostały wykonane na płytach przez Rembrandta. Istniejące jeszcze płyty były często zużyte, zabrudzone i podrapane, niektóre z nich pod koniec XVIII wieku "opracowano na nowo". Ktoś "dodał" im linie i motywy nie pochodzące spod ręki Rembrandta. Dzięki akcji ratunkowej Armanda Durand, któremu udało się oczyścić z przeróbek i przywrócić pierwotny stan większości płyt miedzianych, w znacznej części uratowano graficzny dorobek Rembrandta. Do odrestaurowania niemal całkowicie zużytych, nie nadających się do sporządzania odbitek lub do odtworzenia nie istniejących już płyt miedzianych używano najwartościowszych materiałów: srebra, amalgamatu, stali, rtęci, miedzi i Bitumu z Morza Martwego. Były to substancje, które poddawano napromieniowaniu przez łuk świetlny, aby ponownie wygrawerować w płycie miedzianej dokładnie takie same wgłębienia, jakie wyszły spod ręki Rembrandta. Ponieważ z pomocą tej metody można było przygotować również płyty miedziane do drukowania pieniędzy, państwo francuskie zakazało produkcji tych płyt krótko po tym, gdy odbitki grafik Rembrandta przygotowane przez Armanda Durand ukazały się na rynku. Dlatego prace należące do tej kolekcji pojawiły się w tak małym nakładzie. Z pierwszych odbitek akwafort Rembrandta tłoczonych w latach 1630-1650 w jego warsztacie częściowo przez mistrza i uczniów zachowało się niewiele egzemplarzy. Część ze starych akwafort Rembrandta została zniszczona przez działanie czasu, m.in. dlatego, że do później sporządzonych odbitek użyto zawierających kwas gatunków papieru wyprodukowanego na bazie drewna i celulozy. Grafiki Armanda Durand oparte na dziełach Rembrandta obite są na specjalnym, najwyższej jakości papierze czerpanym i także dzięki temu są nieprześcignione w swojej świetności i czystości.

Theo van Gogh, brat Vincenta van Gogha, zaprzyjaźniony z Armandem Durand, bardzo wysoko cenił wraz z bratem jego kunszt i żałował, że nie udało mu się nabyć niektórych akwafort z nielicznych teczek Duranda. Wszystkie opracowane przez Armanda Durand grafiki Rembrandta, których odbitki powstały w latach 1865-1867 na zlecenie Luwru, mają na odwrocie papieru czerpanego pieczątkę Duranda, która zaklasyfikowana jest w sporządzonym przez Lugta katalogu pieczątek kolekcjonerskich pad numerem LUGT2934. Niektórzy krytycy chcieli zdeprecjonować jego dzieło ponieważ sami posiadali wcześniejsze odbitki Rembrandta pochodzące ze starych, porysowanych i częściowo zmienionych pierwotnych płyt miedzianych i w obliczu nieskazitelnych odbitek Duranda obawiali się o wartość swoich kolekcji. Dyskusja na ten temat trwa po dziś dzień. Wobec powyższego, również ze względu na artystyczne i historyczne znaczenie tych unikatowych grafik Rembrandta, istotnym jest, aby podkreślać znaczenie pracy i kunszt Armanda Durand, pamiętając przy tym o rzeczywistym pochodzeniu eksponatów. Po śmierci Armanda Durand w 1905r. płyty miedziane trafiły do domu wydawniczego Dominique Vincent et Cie w Paryżu. Odbitki opublikowano w książkach francuskiej Biblioteki Narodowej i wydawnictwach Luwru. Płyty te w siedzibie rodziny Vincent odnalazł w 1985 roku pewien amerykański antykwariusz. Z niektórych płyt sporządził później odbitki, które oferowano za cenę 500-2.500 dolarów. Arkusze te w przeciwieństwie do oryginalnych grafik Armanda Durand nie posiadały na odwrocie czerwonego nadruku pieczątki kolekcjonerskiej Lugta. Również gatunki papieru, na których je drukowano, różniły się od papieru czerpanego, używanego w 1865 roku do pierwszego wydania tych prac.

Niniejszy zbiór grafik Rembrandta, którego powstanie w takim rozmiarze możliwe było tylko dzięki miedzianym płytom zakonserwowanym i odtworzonym przez Armanda Durand, daje jedyną i niepowtarzalną okazję do podziwiania takiej ilości dzieł powstałych pod ręką Rembrandta. Wartość tej kolekcji tkwi także w jej walorach edukacyjnych, daje okazję do kontemplacji i analizy zbioru prac Rembrandta zarówno pod kątem precyzji ich wykonania jak i przedstawionych treści. Prezentowana na wystawie kolekcja 273 grafik Rembrandta jest unikatem na skalę światową. (Dr Maciej Łagiewski)

Muzeum Śląskie. 40-005 Katowice, al. Wojciecha Korfantego 3
Kontakt: www.muzeumslaskie.pl


Wystawy aktualne | Archiwum wystaw 2003-2012

redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.