ARCHITEKTURA
LEGNICKIE POLE - KOŚCIÓŁ P.W. ŚW. JADWIGI
Paweł Giergoń    25-02-2007

Początki klasztoru i kościoła pod wezwaniem św. Jadwigi w Legnickim Polu sięgają roku 1719, kiedy to staraniem czeskiego zakonu benedyktynów i opata Othmara opracowano ambitne plany budowli, mających w założeniu przyćmić stojącą nieopodal protestancką światynię odebraną katolikom na mocy konwencji z Altranstädt z 1707 roku. Sporządzeniem planów zajął się urodzony w Pradze i wykształcony w Austrii wybitny architekt, Kilian Ignacy Dientzenhofer (1689-1751), syn Krzysztofa, autora kościoła św. Małgorzaty w czeskim Brzewnowie. Kamień węgielny pod przyszły klasztor położono w roku 1723. Dwa lata później, o. Jakub Lehmann w imieniu benedyktynów zawarł umowę z warsztatem kamieniarskim Jana Christiana Bobersachera z Legnicy, który został stałym wykonawcą wszelkich kamiennych elementów potrzebnych przy wznoszeniu klasztoru i kościoła. W 1726 roku oba skrzydła klasztorne ukończone były w stanie surowym. 25 sierpnia tegoż roku uroczyście poświęcono kamień węgielny pod budynek kościoła. Tempo robót było imponujące o czym świadczą zachowane rachunki za wykonane prace kamieniarskie. W 1729 roku gotowy był już portal główny światyni. Jednocześnie z pracami na zewnatrz przystąpiono do przygotowania wewnętrznego wyposażenia klasztoru i kościoła. W tym celu, w 1728 roku zawarto kontrakt ze znanym praskim rzeźbiarzem, Karolem Józefem Hiernle (1693-1748), który w Legnickim Polu założył swój warsztat kamieniarski i w przeciągu dwóch lat wykonał dla benedyktynów wiele posągów z piaskowca, zdobiących fasady i wnętrza kościoła wraz z klasztorem, a także prace snycerskie przy ołtarzach bocznych i na prospekcie organowym. Namalowanie obrazów do czterech ołtarzy bocznych powierzono bliskiemu współpracownikowi Dientzenhofera, praskiemu artyście Wacławowi Wawrzyńcowi Reinerowi (1689-1743). Pierwszy z zamówionych obrazów, przedstawiający apoteozę św. Benedykta, był gotów już w kwietniu 1728 roku. Kolejne dwa powstały w przeciągu następnego roku. Wykonawcą obrazu w ołtarzu głównym był Franciszek de Backer, rodowity Flamand z Antwerpii i uczeń Andriessa van Hoffa, polecony benedyktynom przez arcybiskupa wrocławskiego Franciszka Ludwika Neuburskiego. Obraz, zanim trafił do Legnickiego Pola, wystawiony był w 1730 roku na pokaz, we wrocławskim kościele św. Krzyża. W tym samym roku, świdnicki blacharz Gotfried Weiss wykonał wg rysunku Dientzenhofera dwa okazałe hełmy wienczące wieże światyni. Rok później kościół uzyskał świetne w owym czasie organy, zaprojektowane i wykonane przez znakomitego śląskiego organomistrza, Adama Horatia Caspariniego.

Wyposażanie wnętrza trwało kilka kolejnych lat. Nadal pracowała tu rzesza rzemieślników, szklarzy, stolarzy i cieśli. Z lat 1733-34 pochodzą zachowane do dziś ławki wykonane przez stolarzy z Jawora. Najbardziej imponujące prace odbywały się jednak pod sklepieniem nawy i prezbiterium. Freski, z których słynie kościół w Legnickim Polu, wykonane zostały przez europejskiej klasy artystę, Kuźmę Damiana Asama (1686-1739) z Monachium. Umowę z artystą podpisał w roku 1733 o. Fryderyk Grundmann, przeor klasztoru w czeskim Brzewnowie. Prace sztukatorskie wykonał Bernard Spinetti. Najpóźniej do końca 1733 roku roku wszystkie ważne prace budowlano-malarskie w kościele ukończono i skoncentrowano się na wykończeniu budynków klasztornych. Ostatecznie, 10 sierpnia 1738 roku uroczyście konsekrowano całe założenie klasztorno-kościelne i nadano mu wezwanie św. Krzyża i św. Jadwigi. Wówczas też poświęcono trzy dzwony. Przeorem i proboszczem nowej prepozytury benedyktyńskiej w Legnickim Polu mianowany został jej dotychczasowy administrator, o. Jan Kuschel. Pod koniec tego samego roku, spoglądając z satysfakcją na ukończone dzieło swego życia, zmarł opat Othmar Zinke.

Zaledwie trzy lata po konsekracji założenia, w wyniku podboju Śląska przez Fryderyka II w 1741 roku, Legnickie Pole znalazło się w obrębie monarchii pruskiej. Oddzielone granicą od macierzystych klasztorów czeskich znalazło się w sytuacji krytycznej. Wroga katolikom polityka rządu pruskiego polegająca na nakładaniu na klasztory restrykcji ekonomicznych i horendalnie wysokich podatków doprowadziła w efekcie do ich finansowej ruiny i upadku. Wskutek opracowanego w 1766 roku pruskiego planu industrializacji klasztorów, benedyktyni z Legnickiego Pola zmuszeni zostali do uruchomienia w budynku klasztoru fabryki tkanin wełnianych. Nierentowna w założeniu inwestycja zwiększyla tylko zadłużenie zgromadzenia. Zamarło także życie klasztorne, spowodowane zamknięciem granic i brakiem dopływu nowych zakonników z terenów Czech i Polski. Ostateczna decyzja rządu pruskiego o sekularyzacji dóbr zakonnych w 1810 roku połozyła kres istnieniu zgromadzenia. W dwa lata po sekularyzacji Legnickie Pole przeszło w ręce prywatne.

W roku 1836 postanowiono zlokalizować w Legnickim Polu korpus kadetów. W tym celu zakupiono od wczesniejszych właścicieli zabytkowy klasztor. Dobra ziemskie należące niegdyś do benedyktynów zakupił w 1847 roku książę Gebhardt Blücher, wnuk Gebhardta Lebrechta Blüchera, zwycięzcy nad wojskami napoleońskimi spod Kaczawy w roku 1813. Nabyte przez rząd pruski budynki klasztorne rozbudowano i przysposobiono do nowych celów. Odpowiedzialnym za przystosowanie zabytkowego kompleksu dla potrzeb wojska był sam Carl Friedrich Schinkel (1781-1841), najwybitniejszy architekt pruski XIX wieku. Całość założenia klasztornego została "odwrócona" od strony wschodniej. Dotychczasowa tylna elewacja klasztorna przejęła funkcję fasadową i ozdobiona została klasycyzującym naczółkiem. Ponadto dobudowano dwa nowe skrzydła od strony północnej i południowej oraz dokonano szeregu adaptacji w dawnych wnętrzach klasztornych. Refektarz zakonny zamieniono w jadalnię dla kadetów, udekorowaną gipsowymi popiersiami członków rodziny panującej, bohaterów narodowych i krewnych księcia Blüchera. Dawna biblioteka, przebudowana w stylu doryckim, służyć miała teraz jako sala modlitewna dla uczniów korpusu kadetów. W miejscu barokowego ogrodu klasztornego pobudowano szereg budynków mieszkalnych i administracyjnych dla kadry. Przeprowadzone w latach 30. XIX wieku prace adaptacyjne dla liczącego 110 osób korpusu okazały się być nie wystarczającymi. Wskutek panującej ciasnoty i kiepskich warunków sanitarnych, pod koniec wieku, w latach 1894-1898 przeprowadzono ponowną przebudowę założenia, w stylu neobarokowym. Wychowankiem tegoż korpusu kadetów był m.in. przyszły feldmarszałek i kanclerz Rzeszy, Paul von Hindenburg. Po traktacie wersalskim i demilitaryzacji Niemiec, w budynkach korpusu umieszczono zakład wychowawczy by już w 1933 roku utworzyc tu kuźnię młodych kadr dla III Rzeszy - Nazional-Politische Erziehungsanstalt. W latach II wojny światowej zlokalizowano tu obóz jeniecki dla żołnierzy francuskich, jugosłowiańskich i radzieckich.

Kościół św. Jadwigi, mimo zawirowań dziejowych i skrajnie niekorzystnych warunków otoczenia, służył nieprzerwanie miejscowej, skromnej parafii rzymsko-katolickiej. W latach 1932-35 przeprowadzono w nim zakrojone na szeroką skalę prace konserwatorskie, przywracając ścianom ich pierwotną barwę, odnawiając ołtarze i znakomitej klasy rzeźby. Malarz Jan Drobek i rzeźbiarz Kunka z Wrocławia dokonali restauracji fresków sklepiennych, usuwając m.in. późniejsze przemalowania. Zlikwidowano zegar umieszczony w zworniku kopuły (!) i uzupełniono zniszczoną dekorację stiukową. II wojna światowa nie poczyniła w kościele większych zniszczeń. Stan budowli był na tyle dobry, że dopiero w 1976 roku, po wykonaniu szeregu ekspertyz, zdecydowano o wzmocnieniu sklepienia konstrukcją żelbetową, restauracji i zabezpieczeniu przeciwpożarowym wnętrz obu wież a także przywróceniu blasku reszcie wyposażenia i elewacji zewnętrznej. Dziś kościół św. Jadwigi prezentuje się w całej swej krasie, będąc jednym z nielicznych ocalałych na Śląsku, późnobarokowych zabytków tej klasy, z oryginalnym wyposażeniem i wystrojem wnętrza, a zarazem unikalnym przykładem odziaływania najświetniejszej w owym czasie sztuki z pogranicza Czech, Austrii i południowych Niemiec na terenach należących dziś do Polski.

Zabytki:

Dekoracja rzeźbiarska fasady
Nawiązuje w programie ideowym do wydarzeń z 1241 roku i przegranej przez wojska sprzymierzone pod dowództwem księcia Henryka II Pobożnego bitwy z Tatarami pod Legnicą. Jest dziełem Karola Józefa Hiernle. Portal główny z 1729 roku ozdobiony został dwiema figurami atlantów, stylizowanych bardziej na żołnierzy tureckich niż tatarskich (w owym czasie żywa była jeszcze w Europie pamięć zagrożenia, jakie niosła ze sobą ekspansja turecka przełomu XVII- i XVIII wieku), dźwigających naczółek dekorowany bogato orientalnymi militariami i bawiącymi się nimi puttami. Powyżej, na tle dekoracyjnego naczółka fasady umieszczone zostały postaci św. Jadwigi niesionej przez putta oraz św. Benedykta i św. Scholastyki (założycielki żeńskiej gałęzi zakonu). Na samym szczycie, na wolutach naczółka, po obu stronach złoconego krzyża św. Benedykta w glorii, górują dwie postaci aniołów.

Freski sklepienne
Najbardziej efektowny element wystroju wnętrza jest dziełem wybitnego artysty, Kuźmy Damiana Asama z Monachium i pochodzi z 1733 roku. Dekoracja sklepienia i program ideowy prowadzi widza od empory organowej po prezbiterium. Nad chórem przedstawione zostało znalezienie zwłok Henryka II Pobożnego przez jego żonę, księżną Annę. Po prawej stronie widać triumfujące wojsko tatarskie, po lewej zaś św. Jadwigę przekazującą benedyktynom z Opatowic relikwie Krzyża Świętego i plan nowego kościoła. W nawie głównej, centralne miejsce zajmuje monumentalna kompozycja przedstawiająca odnalezienie relikwii Krzyża Świętego i jego wywyższenie wobec ras i narodów świata. Przęsło pośrednie między nawą główną i prezbiterium ukazuje niebiańską chwałę założyciela zgromadzenia, św. Benedykta i świętych należących do zakonu. Św. Benedykt ukazany tu został z atrybutami: dzbankiem wina, chlebem, wędzidlem i lilią. Towarzyszy mu papież - także benedyktyn, Grzegorz VII. Fresk sklepienia prezbiterium przedstawia wywyższenie Najświętszej Marii Panny.

Ołtarz główny
Zaprojektowany przez Kiliana Ignacego Dientzenhofera ozdobiony został bogatą dekoracją rzeźbiarską Karola Józefa Hiernle (drewniana grupa Trójcy Świętej w otoczeniu glorii i putt w zwieńczeniu oraz flankujące kolumny, wykonane z piaskowca posągi śś. Piotra i Pawła) i obrazem Franciszka de Backera z Antwerpii (św. Jadwiga przy zwłokach syna). Tabernakulum zwieńczone pacyfikałem mieści ampułkę w której wg tradycji przechowywano relikwie Krzyża Świętego przekazane przez św. Jadwigę.

Ołtarze boczne
Bogato zdobione snycerką Karola Józefa Hiernle mieszczą obrazy Wacława Wawrzyńca Reinera z Pragi. Przedstawiają kolejno Zdjęcie z Krzyża, apoteozę św. Benedykta, św. Wojciecha na Zielonej Górze i Męczeństwo św. Małgorzaty.

Rzeźby
Wystrój rzeźbiarski kościoła jest w całości dziełem jednego warsztatu - wspomnianego już Karola Józefa Hiernle. W latach 1728-30 wykonał on 16 posągów w piaskowcu zdobiących wnętrze świątyni (m.in. śś. Piotr i Paweł w ołtarzu głównym, śś. Maria Magdalena i Józef w nawie głównej), dekorację rzeźbiarską zwieńczenia ołtarza głównego (grupa Trójcy Świętej), putta wieńczące kolumny ołtarza i ściany boczne prezbiterium, ołtarze boczne i ich dekorację rzeźbiarską (anioły, girlandy, putta) oraz istny chór anielski nad emporą organową. Wszystkie prace w drewnie zostały pozłocone.

Foto i opracowanie © 2004: Paweł Giergoń


Bibliografia: Jan Wrabec - Legnickie Pole (seria Śląsk w zabytkach sztuki), 1991



redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.