ARCHITEKTURA
OROŃSKO - PAŁAC I ZAŁOŻENIE PARKOWE
Paweł Giergoń    22-11-2004

W 1834 roku dyrektor Dyrekcji Generalnej Dróg i Mostów Królestwa Polskiego, budowniczy traktu krakowskiego, Franciszek Ksawery Christiani wykupił od rządu na własność dobra orońskie. W tym samym czasie rozpoczął prace zmierzające do urządzenia na tym terenie wygodnej rezydencji wiejskiej. W miejscu starego majątku, pamiętającego jeszcze czasy poprzednich właścicieli (wsród nich Radziwiłłów i Sapiehów) opracowana została koncepcja zespołu dworskiego z parkiem i ogrodem oraz reprezentacyjną zabudową. W tym celu dokonano rozbiórki zdezolowanej, drewnianej kaplicy, równie zniszczonej przez czas gorzelni i siedmiu innych obiektów gospodarczych. Usunięto tradycyjne parkany i płoty, zastępując je systemem fos i wałów ziemnych, mających na celu meliorację podmokłego terenu. W samej wsi Orońsko przeprowadzono wówczas regulację zabudowań chłopskich, częściowo skupiając je wokół nowowytyczonej drogi wiejskiej, obsadzono teren nowymi drzewami i uzdatniono istniejące ujęcia wody. W tym czasie powstają we wsi m.in. zajazd, poczta, budynek sądu i siedziba władz gminy, posterunek żandarmerii, szkoła, mieszkania dla pisarza gminnego i nadzorcy stacji pocztowej. W 1838 roku inżynier Matscheko wykonał projekt przestrzenny zagospodarowania nowej zabudowy folwarku z dworem, oficyną, ekonomią, kaplicą i innymi budynkami gospodarczymi oraz programem parku i ogrodów.

W 1841 roku ukończono wznoszenie klasycyzującej, murowanej kaplicy dworskiej oraz spichlerza, domku odźwiernego i stajni. Rok później, już po śmierci pochowanego na warszawskich Powązkach Christianiego, prace budowlane kontynuują jego żona Amelia i córka, Amelia Pruszakowa. W 1853 roku właścicielki Orońska zaciągneły w Towarzystwie Kredytowym Ziemskim pozyczkę przeznaczoną zapewne na budowę nowego, okazałego dworu. Jego projektantem był prawdopodobnie wybitny architekt włoskiego pochodzenia, Franciszek Maria Lanci. Analiza stylistyczna budowli rodzi wiele wątpliwości co do osoby budowniczego pałacu. Być może sam projekt wyszedł spod ręki Lanciego, ale realizacja może wskazywać na innego wykonawcę i zmiany w trakcie budowy. Fakt ten może tłumaczyć niespójność i niejednorodność architektoniczną budowli. Zachowana do dziś bryła pałacu wznoszona była w dwóch etapach: w pierwszym powstał główny korpus budynku (F.M. Lanci), w drugim, w latach osiemdziesiątych, wschodni ryzalit i towarzysząca mu wieża. Równolegle, na zachód od pałacu wznoszony był budynek palmiarni. Na teren parku sprowadzono wykute w wapieniu z Szydłowca rzeźby z XVII- i XVIII wieku oraz zbudowano nową, ozdobioną hermami bramę wjazdową do posiadłości.

W 1864 roku, w następstwie popowstaniowych ukazów carskich Orońsko zostało siedzibą gminy a dotychczasowi dziedzice pozbawieni zostali wpływu na losy samorządu wiejskiego. Dwa lata później zadłużony majątek przeszedł w ręce Wojciecha Kalinowskiego z Rzeszowa, który w przeciągu następnego roku spłacił częściowo zaleglości z podatku gruntowego nałożonego na chłopów po uwłaszczeniu. W 1869 roku dobra orońskie zakupiła Helena z Wojciechowskich Pruszakowa, która przez kolejne dziesięć lat podnosiła próby finansowego ratowania i oddłużenia majątku. Około 1870 roku wzniesiona została jeszcze oranżeria, wybudowana na miejscu starej piwnicy.

Rok 1877 to data przełomowa w historii Orońska. Helena z Wojciechowskich Pruszakowa, wdowa po Aleksandrze, została żoną wybitnego przedstawiciela polskiego malarstwa historyczno-rodzajowegomalarza, Józefa Brandta. Brandt związany był w owym czasie z polską kolonią artystyczną w Monachium. Początkowo uczył się w Paryżu u Juliusza Kossaka, uczestniczył też w zajęciach pracowni słynnego, francuskiego malarza historycznego Leona Cognieta. Potem został studentem Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, gdzie pobierał lekcje u Franciszka Adama, Teodora Horschelta i Karola von Piloty'ego. Od 1867 roku prowadził tam własną pracownię, która wkrótce stała się nieoficjalną szkołą malarską i miejscem skupiającym polskich artystów w Monachium. Najlepszy okres twórczości Brandta przypadł na lata 70. i 80. XIX wieku. Jego malarstwo obracało się w kręgu realizmu historycznego. Podejmował najczęściej tematykę batalistyczną, rzadziej rodzajową, czerpiąc z bogatej historii XVII-wiecznej Rzeczypospolitej, a zwłaszcza jej kresów wschodnich. Od 1877 roku życie Brandtów rozdzielone było pomiędzy Monachium, gdzie artysta tworzył i zarabiał na utrzymanie rodziny i Orońsko, gdzie zjeżdżali na wakacyjny wypoczynek. W lecie posiadłość zamieniała się w prawdziwą kolonię artystyczną. Brandt zapraszał tu kolegów i uczniów, których wspólną pracę określano mianem Wolnej Akademii Orońskiej. Bywali tu m.in. Władysław Wankie, Jan Rosen, Władysław Szerner, Tadeusz Ajdukiewicz, Stanisław Czachórski, Jan Chełmiński, Alfred Schouppé, Apoloniusz Kędzierski, Józef Kania. Poza działalnością artystyczną Brandt odkrył w sobie talent gospodarski. Rozbudował pałac, założył stadninę koni półkrwi, postawił kuźnię i wozownię, dbał o hodowlę i uprawy. Artysta zmarł w Radomiu w 1915 roku.

Lata pierwszej wojny światowej przyniosły rozgrabienie i zniszczenie majątku Brandtów. W 1934 roku dobra orońskie, zadłużone w Towarzystwie Kredytowym Ziemskim, zostały zlicytowane na aukcji. Ich nabywcą został na krótko wnuk artysty, Andrzej Daszewski. Kolejne zniszczenia przyniosła II wojna światowa. Niemcy ograbili pałac i park z ocalałego wyposażenia i rzeźb. W 1942 roku rodzina Daszewskich została wysiedlona a majątek zajął niemiecki zarządca. Lata powojenne to dalsza degradacja zabytku. Przejety przez tzw. skarb państwa, majatek oroński został częściowo rozparcelowany a lasy, łąki i stawy upaństwowiono. Podobnie jak w przypadku warszawskiego Gucina (romantyczny park w stylu angielskim, założony przez Potockich), stawy orońskie przekształcono w Państwowe Gospodarstwo Rybackie. W zabytkowym pałacu, władza ludowa umieściła wiejską szkołę, placówkę zdrowia i mieszkania dla pracowników PGR-u. Zburzono oranżerię.

Koniec lat 50. przyniósł otrzeźwienie w środowisku partyjnych decydentów. W 1957 roku erygowano w Orońsku parafię rzymskokatolicką. Rolę kościoła parafialnego, aż do 1977 roku pełniła tu dawna kaplica dworska. W 1958 roku władze konserwatorskie uznały w końcu zdewastowany zespół pałacowo-parkowy za zabytek. W 1965 roku z pałacu wykwaterowano wiejski ośrodek zdrowia. W tym samym czasie samowolnie dokonano rozbiórki zabudowań stajni, by zaledwie dwa lata później wznieść ją na nowo, tym razem z przeznaczeniem na pracownie rzeźbiarskie dla tworzonego wówczas Ośrodka Pracy Twórczej Rzeźbiarzy. W 1970 roku z pałacu eksmitowano szkołę podstawową a rok później zrujnowany doszczętnie obiekt opuściło Państwowe Gospodarstwo Rybackie. Stopniowo zespół pałacowo-parkowy, lub to co z niego po latach wojny i powojennej dewastacji pozostało, przejmowane było przez Towarzystwo Przyjaciół Rzeźby, które ostatecznie w 1972 roku objęło administrację nad obiektem. Prace przy restauracji założenia i dostosowania go do nowych potrzeb środowiska artystycznego trwały przez dwadzieścia lat. W latach 1979-81 prace budowlane prowadziły Pracownie Konserwacji Zabytków. Lata 1981-86 to remont konserwatorski zabytkowego pałacu. W latach 1982-85 przeprowadzono restaurację kaplicy dworskiej, do 1977 roku uzytkowanej jako kościół parafialny. Po pracach konserwatorskich, jej pomieszczenia przeznaczono na cele wystawiennicze. Obecnie funkcjonuje tu galeria o nazwie... Kaplica. W latach 1982-85 przeprowadzono remont budynku wozowni, adaptując jej wnętrza na galerię rzeźby i pracownie pomocnicze. Blisko 10 lat trwała rewaloryzacja zabytkowego parku, konserwacja drzewostanu, uporządkowanie systemu wodnego, konserwacja stawów, cieków wodnych, dróg i alejek oraz nielicznych już, ocalałych rzeźb parkowych. Do lat 90. trwały prace adaptacyjne innych obiektów gospodarczych. W roku 1987, na podstawie zachowanego szkicu Alfreda Schouppe, odbudowano oranżerię, przeznaczając ją na kolejną galerię rzeźby. Zwieńczeniem długoletnich starań i energii kolejnych dyrektorów Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, było wzniesienie nowoczesnego gmachu Muzeum Rzeźby Współczesnej, zlokalizowanego w miejscu wyburzonej obory. Może z czasem i ten obiekt przyjmie wzorem innych gmachów nazwę poprzedniczki. W pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Dziś zespół pałacowo-parkowy w Orońsku jest miejscem szczególnym. Mimo oddalenia od centrów kulturalnych takich jak Warszawa czy Kraków, pozostaje centrum samym w sobie. To miejsce pracy dla rzeźbiarzy, z własnym zapleczem technologicznym i bazą wypoczynkową. To ważne centrum wystawiennicze, gdzie kilka razy w roku mają miejsce unikalne w skali całego kraju przedsięwzięcia atystyczne i wystawiennicze. To przede wszystkim miejsce, gdzie podejmuje się udane próby połączenia wielu grup i lokalnych środowisk rzeźbiarskich w Polsce. Triennale Młodych jest tego najlepszym przykładem. Centrum Rzeźby Polskiej to także ważna placówka muzealna. Od lat gromadzone tu są dzieła sztuki współczesnej. Zarówno pod dachem jak i w plenerze, zobaczyć tu można najlepsze prace artystów z Polski i świata.

Zobacz: www.rzezba-oronsko.pl

Foto i opracowanie © 2004: Paweł Giergoń



redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.