ARCHITEKTURA
HENRYKÓW - KOŚCIÓŁ P.W. WNIEBOWZIĘCIA NMP
Paweł Giergoń    28-03-2008

Kościół Wniebowzięcia NMP i św. Jana Chrzciciela w Henrykowie jest najstarszą (po zniszczeniu Lubiąża) zachowaną budowlą cysterską na Śląsku. Historia klasztoru i kościoła henrykowskiego sięga roku 1222, kiedy to notariusz kancelarii księcia Henryka Brodatego - Mikołaj z Krakowa, podarował zakonowi swe ziemie. Pierwszy konwent cysterski przybył na miejsce z macierzystego Lubiąża w dniu 28 maja 1227 roku. Pierwszym opatem został mnich o imieniu Henryk. Ostatecznego aktu fundacji klasztoru dokonał imiennik opata, Henryk II Pobożny w dniu 6 czerwca 1228 roku. Pierwsze zabudowania klasztorne i kościół henrykowski wzniesione zostały z drewna. Fatalny dla Śląska najazd tatarski z 1241 roku spowodował całkowite zniszczenie mienia zakonnego. Jak wiadomo, pod Legnicą głowę staracił też sam fundator. Data najazdu i zniszczeń jest datą graniczną dla historii opisywanego kościoła. Krótko po wojnie, mnisi przystąpili do odbudowy założenia. Powstająca wówczas pod nadzorem budowniczych cysterskich Winanda i Johanna świątynia uzyskała bardzo ciekawe, widoczne do dziś we fragmentach formy późnoromańskie w oprawie architektonicznej sklepień charakterystycznej dla nadreńskich kościołów wczesnogotyckich. Kościół henrykowski jest orientowaną, trójnawową bazyliką z transeptem, wzniesioną na planie krzyża łacińskiego. Obszerne prezbiterium zaprojektowano w formie pięcionawowej, z obejściem. Wszystkie nawy kościoła przykrywa konstrukcja krzyżowo-żebrowa. Do dziś, w kilku oknach prezbiterium i transeptu zachowały się oryginalne, średniowieczne maswerki. Na przełomie XIII i XIV wieku, do prezbiterium, od strony północnej, dobudowano dwie kaplice gotyckie: św. Krzyża i Grobu Pańskiego. Obie uległy przebudowie w wieku XVI.

Kościół henrykowski przechodził w historii koleje losu wspólne dla wszystkich opactw cysterskich na Śląsku. Wojny husyckie przyniosły zniszczenia i grabierze. Od 1427 roku mnisi przez pięć lat przebywali na przymusowym wygnaniu w Nysie. Spokój przyniosły dopiero lata 70. wieku XV. Wraz z dotarciem renesansu na ziemie śląskie, zmianie uległ wystrój wnętrza świątyni. Pomyślny rozwój założenia henrykowskiego trwał do wybuchu wojny trzydziestoletniej (1618-48). W roku 1632 połączone wojska szwedzkie i saksońskie spustoszyły klasztor i świątynię. Zakonnicy schronili sie na Morawach. W latach 1633-35 opactwo nie miało opata. W 1642 roku Szwedzi ponownie splądrowali opactwo, rujnując je i paląc. Obraz założenia po wojnie przedstawiał się katastrofalnie. Zniszczone zostały zabudowania, zrujnowana gospodarka. Do poddźwignięcia Henrykowa z ruiny przyczynili się trzej kolejni opaci: Melchior Welzel (1656-80), Henryk III Kahlert (1681-1702) i Tobias Ackermann (1702-22). Za czasów Melchiora Wezela odbudowano wieżę fasady zachodniej, zamontowano na niej zegar i dzwony. Najwybitniejszy z opatów henrykowskich, Henryk III Kahlert doprowadził do barokowej przebudowy klasztoru i świątyni. W takiej formie zachowała się do dziś.

Gruntowna przebudowa kościoła rozpoczęta w 1681 zakończyła się w 1698 roku. Do prezbiterium od strony wschodniej dobudowano kaplice św. Rodziny (św. Józefa) i Trójcy Świętej. Kilka lat trwało wyposażanie wnętrza w nowe elementy wystroju. Wykonano wówczas nowy ołtarz główny, ołtarze boczne, ambonę oraz zapoczątkowano przebudowę renesansowych jeszcze stalli. Za czasów kolejnego opata, Tobiasa Ackermanna wykończono ostatecznie stalle i przebudowano kruchtę kościoła. Okres świetności klasztoru zakończyły wojny i zajęcie Śląska przez wojska pruskie. Mimo nakladanych przez króla Prus wysokich kontrybucji, cystersom udało się jeszcze wznieść kaplicę św. Marii Magdaleny w roku 1760, gdzie pomieszczono mauzoleum Piastów ziębickich oraz wybudować rokokowy prospekt organowy z czterdziestogłosowym instrumentem, będącym dziś najstarszym tego typu obiektem na Śląsku. Ostateczny kres opactwa, podobnie jak wszystkich na Ślasku, przyniósł edykt króla pruskiego z roku 1810 prowadzący do kasaty zakonu. Ostatni opat henrykowski, Konstantyn II Gloger zmarł w Nysie w roku 1814. Majątek klasztoru został sprzedany a kościół klasztorny upadł do rangi parafialnego. Uzyskane środki Prusy przeznaczyły na wojnę z Napoleonem. W roku 1863 dobra pocysterskie przejęli książęta sasko-weimarscy, zamieniając klasztor na siedzibę magnacką. Na przyległych terenach założono rozległy park i ogród. Taki stan rzeczy trwał do zakończenia II wojny światowej. Po roku 1945 w Henrykowie osiedli ponownie cystersi polscy z małopolskich opactw w Mogile i Szczyrzycu. Część zabudowań henrykowskich władza ludowa przeznaczyła na potrzeby Państwowego Gospodarstwa Rolnego (PGR), szkoły rolniczej i przedsiębiorstwa hodowli roślin. Spowodowało to katastrofalne straty w bezcennej materii zabytkowej wnętrz i terenów dawnego opactwa. Szczęśliwie nie ucierpiał na tym kościół i jego bezcenne wyposażenie.

Zabytki

Przekraczając próg świątyni oczom widza ukazuje się ogrom wspaniałości jakimi darzy nas kościół henrykowski. Pole do popisu znajdą tu badacze i miłośnicy architektury romańskiej, gotyckiej a przede wszystkim badacze sztuki barokowej. Najcenniejsze jest wyposażenie ruchome - ołtarze, obrazy, rzeźby. Przebudowa kościoła z przełomu XVII i XVIII wieku doprowadziła do wyposażenia go w najwspanialsze dzieła sztuki śląskiej a udział w tym mieli najwybitniejsi artyści pracujący na zlecenie zakonu.

Ołtarze boczne

Najbliżej wejścia znajdują się ołtarze śś. Jadwigi i Barbary (obecnie św. Bernarda), powstałe podobnie jak dwa kolejne, śś. Michała Archanioła i Jana Chrzciciela, na przełomie XVII i XVIII wieku. Stanowią one jednorodny zespół autorstwa anonimowego rzeźbiarza, zwanego Mistrzem II, działającego w Henrykowie w latach 1687-1700. Jego dziełem są także: ambona, snycerka ram stalli zakonnych, dekoracyjna ornamentyka obrazów w prezbiterium oraz figury czterech cnót kardynalnych umieszczonych na emporze zakonnej. Obrazy zdobiące wspomniane ołtarze są dziełem Michaela Willmanna, Johanna Christopha Lischki i Josepha Kretschmera. Kolejne dwa ołtarze boczne wykonane zostały około 1685 roku przez równie anonimowego Mistrza I. Po lewej stronie znajduje się ołtarz poświęcony św. Benedyktowi z umieszczonym centralnie płótnem Michaela Willmanna. Po prawej, ołtarz Matki Języka Polskiego (d. św. Bernarda) ozdobiony pierwotnie obrazem świętego, autorstwa Willmanna, przeniesionym do wspomnianego wcześniej dawnego ołtarza św. Barbary. Ściany nawy głównej ponad ołtarzami bocznymi zdobią olbrzymie, pochodzące z 2. ćwierci XVIII wieku płótna włoskiego malarza, działającego w Kłodzku Giovanniego Bonory, poświęcone legendzie św. Bernarda.

Ołtarz główny

Wspaniały, architektoniczny ołtarz główny, zajmujący całą przestrzeń wschodniej ściany prezbiterium jest dziełem Georga Schroettera, powstałym w latach 1681-84. Środek głównej kondygnacji zajmuje olbrzymie płótno Michaela Willmanna z 1700 roku, przedstawiające Boże Narodzenie w wizji św. Bernarda. Po bokach ustawione zostały rzeźby świętych dłuta innego wybitnego artysty działającego na Śląsku, Matthiasa Steinla. Od lewej kolejno prezentują się figury śś. Piotra, Jana Chrzciciela, Benedykta, Bernarda, Jana Ewangelisty i Pawła. W górnej kondygnacji umieszczony został inny obraz Willmanna, przedstawiający Chrystysa jako "Zbawcę Świata". Po bokach obrazu ustawiono figury św. Jadwigi Śląskiej (po lewej) i jej męża, księcia Henryka I Brodatego (po prawej). Szczyt ołtarza wieńczy figura św. Michała Archanioła.

Stalle zakonne

Najwspanialsze stalle zakonne na Śląsku. Po zniszczeniu przez wojska Armii Czerwonej w czasie II wojny światowej podobnych, równie bogato dekorowanych stalli lubiąskich, pozostają zabytkiem bezcennym. Powstawały długo, na przestrzeni blisko 150 lat. Zasadniczy, dębowy, renesansowy jeszcze trzon stalli pochodzi z roku 1576. Bogato rzeźbiona akantem i muszlami dekoracja barokowa powstała w latach 1685-98. Płaskorzeźby zdobiące 36 zaplecków ze scenami z życia Chrystusa, wykonano w drewnie lipowym na podstawie sztychów tzw. Pasji Krzeszowskiej projektu Michaela Willmanna. Po roku 1700 do stall dodano loże opata i przeora, skierowane w kierunku ołtarza głównego. Na koniec, w roku 1709, kompozycję rzeźbiarską wzbogacono o cztery pary wolnostojących figur: papieży - św. Grzegorza Wielkiego i Eugeniusza III, kardynałów - śś. Hieronima i Konrada de Poitiers, biskupów i mnichów - śś. Benedykta i Bernarda. Są one dziełem anonimowego artysty, nazywanego Mistrzem z Henrykowa.

Foto i opracowanie © 2004: Paweł Giergoń

Bibliografia: Andrzej Paczos - "Henryków. Przewodnik". 2001



redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.