RZEŻBA
WARSZAWA - POLEGŁYM W SŁUŻBIE I OBRONIE POLSKI LUDOWEJ

AutorBohdan Chmielewski
Data odsłonięcia20 lipca 1985
Materiałbrąz, granit
Wymiarywysokość: ok. 16 m, długość: ok. 20 m, waga: ok. 60 ton
NapisyPoległym w Służbie i Obronie Polski Ludowej

Akt erekcyjny pomnika, wmurowany w 1984 roku głosił: "W hołdzie tym, co w pierwszych latach Polski Ludowej polegli dla niej i dla jej rozwoju, ku nauce i wdzięcznej pamięci obecnych i przyszłych pokoleń Polaków, zostaje wzniesiony pomnik, zainicjowany na IX Nadzwyczajnym Zjeździe PZPR, ufundowany ofiarnością społeczeństwa strzegącego swego dorobku wówczas, obecnie i w przyszłości. Niech pamięć o ich bohaterstwie nigdy nie zginie; niech stanie się trwałym elementem historycznej świadomości Polaków." Gigantyczny monument odsłonięto przed Pałacem Lubomirskich w przededniu 41 rocznicy ogłoszenia Manifestu PKWN. Inicjatorami budowy pomnika były szczególnie aktywne po stanie wojennym środowiska kombatantów, skupione w reżimowej, jedynie słusznej organizacji ZBOWiD (Związek Bojowników o Wolność i Demokrację). Partyjny beton, reprezentowany przez działaczy pokroju towarzysza Albina Siwaka, podjął decyzję o sfinasowaniu pomnika, który kosztować musiał majątek. W owym czasie, Polska pogrążona w głębokim kryzysie gospodarczym, oferowała ludności puste półki sklepowe i galopującą inflancję. Jednocześnie świetnie uposażone środowiska byłych ubeków, milicjantów, ormowców i innych "utrwalaczy" władzy ludowej wystawiły "spragnionym" wpajanej im "prawdy historycznej" mieszkańcom miasta największy pomnik w powojennej historii Warszawy. Autorem tego wiekopomnego, budowanego "ku nauce i wdzięcznej pamięci" dzieła był artysta rzeźbiarz, prof. Bohdan Chmielewski. Z powierzonego mu zadania artysta wywiązał się znakomicie. Pierwotnie pomnik miano ustawić na Placu Konstytucji, gdzie idealnie wkomponowałby się w socrealistyczną architekturę i symbolikę. Ostatecznie usytuowano go na Placu Żelaznej Bramy, przed "zabytkowym" Pałacem Lubomirskich, wówczas jeszcze siedzibą Stołecznego Klubu Garnizonowego WP. Mierzący 16 metrów wysokości, 20 metrów szerokości i ważący około 60 ton ponury monument zasłonił całkowicie fasadę pałacu. Ludność Warszawy, niepomna kierowanych do niej propagandą obłudnych frazesów, ochrzciła kolosa mianem "UBelisku". Pomnik składał się z 483 elementów, odlanych w Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych. Jak pisano w numerze 45 "Stolicy" z 1985 roku, przedstawiał "symboliczną grupę żołnierzy, członków PPR i ZWM, milicjantów, członków ORMO, robotników, chłopów i przedstawicieli inteligencji, unoszących w górę orła polskiego". Elementy kamienne kompozycji oraz otoczenie pomnika wykonano z granitu pochodzącego z Kopalni Skalnych w Borowie.

Wszystkie części zdemontowanego w 1991 roku pomnika znajdują się obecnie na terenie bazy Zarządu Dróg Miejskich na Żeraniu w Warszawie. Spiętrzona na ogrodzonym placu masa szlachetnego "żelastwa" również dziś robi olbrzymie wrażenie. Ustawione w bezładzie monstrualnej wielkości elementy, tworzą swoiste muzeum pod gołym niebem. Nie jest to jednak miejsce właściwe. Przyszedł już bowiem czas by zadbać również o ten skansen minionego ustroju. W Warszawie jest wiele miejsca na utworzenie, wzorem choćby węgierskim, parku rzeźby pomnikowej czasów PRL. Poza walorami czysto edukacyjnymi, mógłby stać się także wyjątkową atrakcją turystyczną.

Foto i opracowanie © 2007 Paweł Giergoń


redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.