RZEŻBA
WARSZAWA - POMNIK JANA III SOBIESKIEGO

Pomnik króla Jana III Sobieskiego, stojący w północnej części ogrodu łazienkowskiego, wzniesiony został z inicjatywy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1788 roku. Pomysł wystawienia monumentu zwycięzcy spod Chocimia i Wiednia zrodził się późno, 90 lat po jego śmierci i w 105 rocznicę wiktorii wiedeńskiej. Model pomnika wykonał nadworny rzeźbiarz Poniatowskiego, André Le Brun, zaś w kamieniu wykuł go inny nadworny rzeźbiarz, Franciszek Pinck. Monument wzniesiono na specjalnie w tym celu dostosowanym moście, zaprojektowanym w latach 1777-80 przez Dominika Merliniego. W 1787 roku most poszerzono o dwa przęsła od strony wschodniej, a w części środkowej, od północy, dobudowano człon z arkadą, na którym posadowiono postument z pomnikiem. Wzniesiony pod koniec lat osiemdziesiątych XVIII wieku, w dobie klasycyzmu, pomnik ten stylowo przynależy epoce wcześniejszej. Za wzór posłużył tu Le Brunowi wykonany w stiuku, barokowy pomnik konny Jana III Sobieskiego z 1693 roku, stojący w apartamentach królewskich w Wilanowie.

Monument łazienkowski odkuto z bloku piaskowca pochodzącego z kamieniołomu szydłowieckiego, przygotowanego wstępnie i z grubsza obrobionego do tego celu już w czasach Sobieskiego. Pomnik, wysoki na 4 metry, przedstawia postać jeźdźca w zbroi rycerskiej, w rozwianym płaszczu i hełmie dekorowanym pióropuszem na głowie, tratującym dwie powalone postacie żołnierzy armii tureckiej. Lewa ręka trzyma uzdę spinającą konia do skoku, prawa dzierży regiment - znak władzy królewskiej. Kompozycji dopełniają dwie, symetrycznie ustawione tarcze z inskrypcjami, po łacinie i w języku polskim, wsparte o zdobyczną broń turecką. Napis na tarczach głosi: "Janowi III, królowi Polski i Wielkiemu Księciu Litewskiemu, Ojczyzny i sojuszników obrońcy, któregośmy postradali roku 1696. Stanisław August. Król. Roku 1788". Uroczyste odsłonięcie pomnika nastapiło 14 września 1788 roku, w rocznicę odsieczy wiedeńskiej. Arkadowy most i stojący na nim monument, zamknął udanie od północy całość kompozycji przestrzennej ogrodu łazienkowskiego. Widok z mostu na staw i pałac, zwłaszcza o zachodzie słońca, należy do najpiękniejszych w Warszawie.

Pomnik króla Jana przetrwał do dziś w stanie praktycznie nienaruszonym. W 1947 roku przeprowadzono jego restaurację i uzupełniono uszkodzone przez czas i kataklizmy fragmenty. Pomnik, który przetrwał zagładę miasta, spalenie i zdewastowanie Łazienek, padł ofiarą dewastacji w maju 1999 roku. Świadomy, lub świadomi swego dziedzictwa narodowego sprawcy, zapewne w gwałtownym przypływie uczuć patriotycznych, urwali rękę Turka i zdemolowali tablicę informacyjną stojącą obok pomnika. Blisko dwa lata później, w lutym 2001 roku Jan III Sobieski stracił głowę. Tym razem nie dla ukochanej, lecz z powodu szalejącej w tym czasie wichury, która zerwała monarszą głowę wraz z hełmem i pióropuszem, topiąc ją w kanale zasilającym staw. Fundusze na odnowienie rzeźby przekazała dyrekcja jednego z hoteli warszawskich. Łatwo zgadnąć, którego.

Ostatnio pojawiły się głosy, by oryginał przenieść w bezpieczne miejsce, na przykład do muzeum i zastąpic go kopią, która lepiej będzie znosiła zarówno warunki atmosferyczne jak i destrukcyjne działania gołębi oraz hołoty bawiącej się na Agrykoli. Piaskowiec w tych warunkach klimatycznych nie ma wielkich szans na długotwałą egzystencję. Dzieło sztuki, zwłaszcza tak cenne jak oryginalny pomnik Jana III Sobieskiego, tym bardziej. Dlatego powinno znaleźć się pod szczególną ochroną.

Foto i opracowanie © 2003: Paweł Giergoń


redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.