RZEŻBA
WARSZAWA - POSĄG JELENIA

autor Johann Robert Korn (1873-1921)
data ustawienia 1954 (?)
materiał brąz
wymiary naturalne
lokalizacja Podwórze przy ul. Nowy Świat 35 (Polski Związek Łowiecki)
napisy J.R. Korn 1909
Guss: H. Noack Berlin-Friedenau

Na tyłach dawnego pałacu biskupa Hołowczyca (wejście przez bramę od Nowego Światu) znajduje się kameralny ogródek, w którym stoi mało znana, naturalnych rozmiarów rzeźba jelenia. Wskazuje ona po prostu, że obok siedzibę swą ma Polski Związek Łowiecki. Odlana w brązie, pięknie spatynowana i naturalistycznie oddana figura kojarzyć się może z XIX-wieczną rzeźbą dekoracyjną. I słusznie! Co prawda odlana została w berlińskim warsztacie Hermanna Noacka w 1909 roku, ale historycznie i artystycznie przynależy do poprzedniej, eklektycznej epoki. Autorem posągu jest przedwcześnie zmarły w wieku 48 lat niemiecki rzeźbiarz Johann Robert Korn (1873-1921). Studiował w Berlinie u Gerharda Adolfa Janenscha i Petera Christiana Breuera. Podobnie jak wielu artystów w swoim czasie, tworzył pomniki ale przede wszystkim kameralne i naturalnej wielkości rzeźby o tematyce rodzajowej, mitologicznej i myśliwskiej. W tej ostatniej dziedzninie, w 1910 roku otrzymał brązowy medal na wystawie w Wiedniu. Skąd niemiecka, akademicka rzeźba animalistyczna wzięła się w centrum powojennej Warszawy? Coż… na razie fakty owiane są mgłą zapomnienia bądź kurzem któregoś ze stołecznych archiwów. Wiadomo na pewno, że jeleń trafił do ogródka przed siedzibę PZŁ w latach 50. XX wieku.Posąg „[…] pochodzi z jednego ze zdewastowanych parków dolnośląskich – rezydencji poniemieckich” - pisał we wspomnieniach Zygmunt Stępiński, generalny projektant odbudowy Nowego Światu. Słowa architekta potwierdza też charakterystyczny, masywny cokół rzeźby, wykonany z łamanego kamienia (piaskowca), „modnego” w Warszawie w tej właśnie dekadzie.

Posągi tego typu były bardzo popularne w XIX i na początku XX wieku. Zdobiły głównie pałace i zamki myśliwskie (niem. Jagdschloss). Równie dobrze można je było spotkać na Śląsku (np. w Kopicach) jak i w Puszczy Romnickiej (w Prusach). Niewykluczone, że w warsztacie Hermanna Noacka w Berlinie identycznych rzeźb odlano więcej. Jeśli „warszawski” jeleń pochodzi z jednej z dolnośląskich rezydencji, prawdopodobne jest, iż posiadał „brata bliźniaka”, ustawionego symetrycznie,  na pałacowym tarasie bądź w parku. Ciekawym przyczynkiem do historii „warszawskiego” posągu może być ilustrowana zdjęciem z 1950 roku informacja, że w berlińskiej odlewni Hermanna Noacka poddawano restauracji identyczną, stojącą przedtem w miejskim zoo rzeźbę, uszkodzoną i z przestrzelinami powstałymi w czasie II wojny światowej. Być może po reperacji zdobi ona nadal berliński ogród zoologiczny?

 

Bibliografia: Zygmunt Stępiński, "Gawędy Warszawskiego Architekta", KAW 1984


Paweł Giergoń 11.07.2006


redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.