PORTFOLIO
SABINA TWARDOWSKA

Urodzona 2 czerwca 1984 r. we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Malarstwa warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom w 2008 r. z wyróżnieniem dziekańskim w pracowniach prof. K. Wachowiaka (malarstwo), prof. R. Sekuły (rysunek) i prof. M. Wasilewskiego (plakat przy Wydziale Grafiki). Przez dwa lata związana z artystycznym środowiskiem Pragi (pracownie na terenie PZO i SWPS-u).

"Zajmuję się głównie malarstwem i rysunkiem i te dwie dziedziny w sposób płynny wzajemnie się w mojej sztuce przenikają. Moje obrazy są w jakimś stopniu rysunkowe, komiksowe, karykaturalne. Maluję siebie i swoich przyjaciół w sytuacjach, które są mi znane lub dla mnie prawdopodobne: to opowieści o chwilach zauważonych (lub tylko wyczutych) na plenerze, w knajpie, w domu, w autobusie... Nie portretuję, nie maluję ze zdjęć. Korzystam z pamięci i swojego wyobrażenia danej osoby czy miejsca. Dużą inspiracją jest dla mnie telewizja. W dyplomowych obrazach komentuję fragment telewizyjnej rzeczywistości. To obrazy "Jak oni śpiewają?" i "Can you dance".

Formalnie moje malarstwo to język płaskich plam barwnych, konturowy, często mocno geometryczny. Rzadko szukam kolorów poprzez mieszanie ich na palecie. Kolor prosto z tuby - czysty - to kolor, który stosuję najczęściej. Maluję na pierwszy rzut oka realistycznie, ale jest to realizm mocno odrealniony, zniekształcony. Snuję swoje malarskie opowieści zakrzywiając to, co widziane - dodaję swój filtr i wprowadzam konieczną korektę.

Rysunek, powstaje przy pomocy różnorodnych narzędzi. Są to, poza podstawowym asortymentem rysownika, różnego rodzaju farby, kleje, taśmy, gazety, spraye. To czasem kolaż, czasem po prostu obraz na papierze. Dzięki samej formule rysunku mogę doprowadzać do takich efektów, które są niemożliwe lub bardzo trudne do uzyskania w malarstwie sztalugowym. Przecierki, drobne znakowanie, odciski w fakturze papieru, drapanie, tu i ówdzie naklejona taśma, rozkruszona i wtarta w papier sucha kredka pastelowa, to wszystko smaki, które niesie ze sobą możliwość tworzenia rysunku. Tematyka tych moich papierowych opowieści jest zatem inna niż w obrazach na płótnie. Rysunki są trochę delikatniejsze. Opowiadam o mieście i ludziach w dużo mniejszej skali. To już nie są zbliżenia i płaskie plamy. To cały zestaw ażurowych lub mocno i gęsto kreślonych linii, które składają się na miejską, czasem trochę bajkową opowieść. Kolor pojawią się zawsze. Jest mi potrzebny we wszystkim co robię. Rysunek nigdy nie jest szary. Miasto nigdy nie jest szare."
Sabina Twardowska

Ważniejsze wystawy:

  • 2008 - "Koneser", "Dyplomy 2008", Warszawa
  • 2008 - Mazowieckie Centrum Sztuki "Elektrownia" w Radomiu, "Powstanie Sztuki"
  • 2008 - "Noc Muzeów", Pracownie Malarskie w PZO, Warszawa
  • 2007 - BWA w Sanoku, "Pracownia 68"
  • 2007 - "Noc Muzeów", Pracownie Malarskie w PZO, Warszawa
  • 2006 - Bałtycka Galeria w Ustce, "Smołdzińskie plenery"


redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.