HISTORIA SZTUKI
WIESŁAW LISOWSKI
Paweł Giergoń    17-05-2009

Wiesław Lisowski był architektem związanym właściwie wyłącznie z Łodzią, na której odcisnął znaczące piętno, czytelne do dziś. Wzniesione przez niego gmachy użyteczności publicznej w znacznej mierze uniknęły znaczących przebudowań i do dziś pełnią przewidziane im funkcje. Przetrwały również budynki mieszkalne - często bardzo zaniedbane, lecz dzięki pięknie form, zasługujące na zainteresowanie.

Wiesław Kazimierz Lisowski przyszedł na świat w 1884 roku w Ząbkach, koło Warszawy, gdzie rozpoczął edukację. Kontynuował ją na poziomie studiów wyższych w zakresie architektury w Petersburgu (po Powstaniu Styczniowym zamknięto studia architektoniczne w Warszawie). Uczęszczał tam do obu szkół kształcących w tym zakresie: Akademii Sztuk Plastycznych (Wydział Architektury), gdzie nauka obejmowała głównie w rysunek i teorię, oraz Instytutu Inżynierów Cywilnych, nastawionego na kształcenie techniczne, pozbawionego aspiracji artystycznych. Studia ukończył w 1918 roku, a już w kwietniu 1919, po krótkim pobycie w Warszawie, objął w Łodzi stanowisko Miejskiego Architekta w Zarządzie Miejskim. Przez kolejnych 10 lat pracował dla magistratu pełniąc różne funkcje, zmieniające się wraz z kolejnymi reorganizacjami struktur urzędniczych miasta. Stanowisko to otwierało przed nim szanse realizacji licznych projektów związanych z naglącą potrzebą unowocześnienia miasta. Łódź po pierwszej wojnie światowej jawiła się jako miasto niezwykle przeludnione, zaniedbane i niehigieniczne. Odrodzone państwo polskie nie tylko uznawało realne potrzeby związane z zapewnieniem rzeszom ludności minimalnego standardu życia, ale miało także określone ambicje związane z reprezentacją nowej władzy. Brakowało wszelkiego rodzaju budynków użyteczności publicznej, w szczególności szkół (w II Rzeczypospolitej istniał obowiązek szkolny, w Łodzi natomiast nie było budynków przewidzianych na te cele - szkoły często mieściły się w wynajmowanych pomieszczeniach) oraz związanych z władzami lokalnymi (od 1919 Łódź otrzymała samorząd i stała się siedzibą władz wojewódzkich).

Lisowski, wykształcony w Petersburgu, znanym z zamiłowania do form klasycznych i monumentalizmu, był szczególnie dobrze przygotowany do projektowania gmachów na potrzeby publiczne. W jego twórczości wyraźnie widać, podstawowe zagadnienia, pozostające w kręgu zainteresowań architektów tego okresu. Dostrzegamy bowiem zainteresowanie problemem stylu narodowego, w postaci tzw. stylu dworkowego oraz cienie art deco. W latach dwudziestych u Lisowskiego widać wyraźne wpływy neoklasycyzmu w uproszczonej i zmodernizowanej formie, od przełomu lat dwudziestych i trzydziestych w twórczości architekta czytelniejszy staje się nurt funkcjonalizmu, nie wolnego jednak od elementów klasycystycznych czytelnych głównie w kompozycyji. W roku 1929 Lisowski na własną prośbę zrezygnował z piastowanej funkcji Naczelnika Wydziału Budowlanego Zarządu Miejskiego. Założył własne biuro projektowo-architektoniczne. W czasie wojny został przydzielony do jednego z niemieckich biur - funkcje, jakie tam pełnił nie są jasne. Po wojnie podjął pracę jako urzędnik państwowy w Wojskowym Przedsiębiorstwie Budowlanym, od 1947 roku pracował w Centrali Tekstylnej, potem, do śmierci, w Biurze Projektów Handlu Wewnętrznego (wtedy powstał m.in. projekt hal magazynowych dla "Tekstylimpexu"). Lisowski był nie tylko uzdolnionym i niezwykle pracowitym architektem, ale także człowiekiem wielu zainteresowań - grał na wiolonczeli, był członkiem dwóch orkiestr, hobbystycznie malował. Swoje zainteresowania artystyczne pożytkował także w domu, gdzie muzykował wraz z żoną, Zuzanną Estelą z Faszczewskich (poznaną w czasie studiów, poślubioną w 1918 roku). Projektował też sukienki dla swych córek (miał dwie córki i syna). Ponadto zasłynął jako obrońca zabytków architektury dawnej Łodzi (walczył m.in. o zachowanie jatek przy pl. Wolności). Uchodził za otwartego, ciepłego człowieka, łatwo nawiązującego kontakty z ludźmi z różnych warstw społecznych, jego dom był także otwarty dla niezliczonej rzeszy bezdomnych zwierząt. Zmarł w 1954 roku, został pochowany na łódzkim cmentarzu na Dołach.

Wśród najlepiej znanych, zachowanych realizacji Lisowskiego należy wymienić:

Szkoła Powszechna, ob. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 5 (ul. Drewnowska 88), 1921-1925.
Budynek wzniesiony na działce nieco oddalonej od centrum Łodzi, obecnie mieści się właściwie w sercu miasta, jego teren przylega do Manufaktury. Nadal pełni swą pierwotną funkcję - powstał na potrzeby trzech szkół powszechnych, w tej chwili mieści zespół szkół. Realizacja odpowiadała ambicjom młodego państwa, przejętego, zgodnie z klimatem intelektualnym dwudziestolecia, sprawami edukacji i higieny. W budynku przewidziano nie tylko dwie sale gimnastyczne, boisko, salę natryskową, ale także miejsce na modne i zalecane wówczas kąpiele słoneczne (obszerna kolumnada od wschodu). Sale są dobrze oświetlone, stwarzające dobre możliwości wietrzenia. Ich wnętrza zaopatrzone zostały w dębowe parkiety, szatnie i korytarze wyłożone były terakotową mozaiką. Budynek odpowiadał standardom epoki, a ponadto w stosunku do skali założenia, został wzniesiony niskim kosztem. Architekt nadzorował to osobiście, co było dla niego typową praktyką - prawdopodobnie dzięki temu budynki jego projektu cechuje bardzo dobre jakościowo wykonanie. Architektura budynku ma monumentalny charakter, zarówno dzięki regularnemu rozplanowaniu bryły (rzut w kształcie litery H), jak i skromnemu stosowaniu elementów dekoracyjnych, ograniczającemu się właściwie do operowania bryłą, oszczędnego użycia kolumn doryckich, boniowania najniższej kondygnacji i wyakcentowania gzymsów oraz poszczególnych okien. To tylko jedna, z kilku udanych realizacji budynków szkolnych przez Lisowskiego.

Na terenie Łodzi w latach dwudziestych wzniósł także gmachy szkolne przy ulicach Legionów 27, Jaracza 26, Sterlinga 24/26, Limanowskiego 124, Żeromskiego 115, Staszica 1/3. Ostatnią z wymienionych realizacji cechuje rzadka u Lisowskiego malowniczość. Założenie składa się z dwóch skrzydeł czterokondygnacyjnych ustawionych pod kątem dziewięćdziesięciu stopni, połączonych narożnie ustawionym jednokondygnacyjnym budynkiem utrzymanym w stylu dworkowym. Komunikację pomiędzy poszczególnymi częściami założenia zapewniają niskie przełączki na rzucie wycinka koła ozdobione attyką, obecne zarówno w partii frontowej, jak i od strony podwórza. Niestety obecnie partia środkowa stanowiąca o wyrazie obiektu jest zasłonięta drzewami i ustawioną frontalnie wiatą. Całość, mocno zaniedbana mieści obecnie dwie szkoły z osobnymi wejściami od ul. Staszica 1/3 oraz Sucharskiego 3.

Dom-Pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego, ob. Łódzki Dom Kultury (ul. R. Traugutta 18) proj. 1933
Projekt Lisowskiego zdobył pierwszą nagrodę w konkursie na budynek dla organizacji wojskowych i kombatanckich, rozpisanym z okazji 40-lecia kariery politycznej Józefa Piłsudskiego, 25. rocznicy powstania Związku Walki Czynnej i 15. rocznicy odzyskania niepodległości. Wyróżniona koncepcja została przeznaczona do realizacji i w istocie postępowała od 1933 roku do 1938. W tym czasie wzniesiono dwa, skrzydła południowe i wschodnie, z czterech planowanych. W tym stanie, zmieniając funkcje pozostał do lat osiemdziesiątych, kiedy nastąpiła dalsza jego rozbudowa, do kształtu obecnego według koncepcji Jerzego Kurmanowicza, który jednak posługiwał się planami Lisowskiego. Wybudowano skrzydła północne i zachodnie oraz wydłużono południowe. Ponadto gmach doczekał się pierwotnie planowanej okładziny z piaskowca. Mamy zatem do czynienia z budynkiem, który w pewnym tylko stopniu jest realizacją koncepcji architekta, z całą jednak pewnością w jego bryle czytelne są zamierzenia artysty. Dom-Pomnik zachwyca urozmaiconą grą zestawień prostych piętrzących się brył, dających ciekawe efekty światłocieniowe. Przy całkowitym pozbawieniu ornamentacji, ozdobą bryły są śmiało poprowadzone i wyakcentowane podziały wertykalne tworzone ze zwartych mas muru, pokrytych, jak cała powierzchnia budynku, marmurową okładziną.

Dawny Magistrat m. Łodzi, obecnie Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne (pl. Wolności 14) proj. 1924
Budynek powstał na potrzeby Szkoły Powiatowej Realnej Niemiecko-Rosyjskiej w 1856 roku, według projektu Jan Karola Mertschinga (przyszłego Architekta Miejskiego), a później dwukrotnie przebudowywany przez kolejnych Architektów Miejskich: Hilarego Majewskeigo (1884) i Wiesława Lisowskiego (1924), któremu zawdzięczamy obecny kształt budynku. Przebudowy miały związek z kolejnymi użytkownikami budynku: Wyższą Szkołą Rzemieślniczą i Magistratem. Ingerencja Lisowskiego polegała na nadbudowie dodatkowej kondygnacji i zmianie form fasady. Architektowi udało się uzyskać pewną spójność kompozycyjną, oraz wrażenie powagi i dostojeństwa, odpowiednie do funkcji pełnionej przez budynek. Na miejscu wydaje się też zastosowanie klasycystycznego języka formalnego. O funkcji pełnionej przez gmach obecnie (od 1945 roku) informuje napis na wyłamanym ponad wejściem gzymsem, zgodnie z zamysłem artysty na taką inskrypcję było przeznaczone pole wyodrębnione w partii attyki.

Kolonia oficerska (ul. Kopcińskiego 34-40, oraz A. Zelwerowicza 1 i Tkacka 2) proj. 1922
W dwudziestoleciu, naglącym problemem był brak mieszkań. Koncentrowano się głównie na osiedlach przeznaczonych dla ludzi mało zarabiających i robotników (powstały wtedy osiedla ZUS przy Bednarskiej, Polesie Konstantynowskie, projekt Nowego Rokicia, kolonia mieszkaniowa Towarzystwa Osiedli Robotniczych na Marysinie III i in.), jednak nie znaczy to, że zaprzestano wznoszenia budynków mieszkalnych dla osób lepiej sytuowanych. Przykładem takiej realizacji jest kolonia oficerska składająca się z siedmiu ośmiorodzinnych budynków. Czterospadowe dachy z lukarnami, wyakcentowanie parzystych ryzalitów w partii frontowej wilkoporządkowymi kolumnami i pilastrami, wspierającymi masywny gzyms ponad którym wznoszą się trójkątne przyczółki, sprawiają, że nie można mieć wątpliwości do intencji nawiązania do stylu dworkowego warszawskiego osiedla na Żoliborzu. Elewacje ogrodowe pozbawione są elementów architektury porządkowej, niemniej naroża budynków zostały wyakcentowane płytkimi ryzalitami, ponad którymi znajdują się naczółki identyczne z frontowymi. Elewacje boczne, podobnie jak w przypadku Szkoły Powszechnej przy Drewnowskiej, urozmaicają ryzality na rzucie wycinka koła, mieszczące wejścia do budynków oraz klatki schodowe. Na terenie Łodzi znajdują się też dwa domy własne artysty (Wierzbowa 28 i Sasanek47/49/51) oraz wille wzniesione dla Heleny Brodzkiej, Wandy Potzowej i rodziny Michalczewskich.

Gmach biurowy Wydziału Kanalizacji i Wodociągów m. Łodzi
ob. Rektorat Uniwersytetu Łódzkiego (ul. Narutowicza 65), realizacja 1928-1930
W 1927 roku udało się w Łodzi zorganizować od dawna planowaną sieć wodociągowo-kanalizacyjną. Na potrzeby administracji wydziału zajmującego się tą dziedziną funkcjonowania miasta Lisowski zaprojektował gmach biurowy. Powstał urozmaicony budynek, o ciekawej bryle, daleki od uporządkowania większości realizacji architekta. Specyficzny wyraz zawdzięcza usytuowanej w narożu niezbyt wysokiej wieży z dwoma zegarami licującymi krawędź narożnika na rogu ulic Narutowicza i Lindleya. W najwyższej z jej nierównej wysokości kondygnacji umieszczone zostały dwa masywne balkoniki o niewiadomym przeznaczeniu. Elementom tym odpowiada widoczny od strony podwórza element o usytuowaniu identycznym z zegarami, zaś budowie zbliżonej do balkoników. Wieża łączy się z budynkiem "schodkowo", przy czym to przejście nie jest w żaden sposób wyakcentowane w fasadzie. Obecność wieży mogłaby sugerować dążenie do monumentalizmu, przeczy mu jednak zastosowanie szerokich pasów dekoracyjnych oddzielających okna kondygnacji w elewacji od strony ulicy Narutowicza, dających wrażenie pewnej kameralności. Również zróżnicowanie wielkości okien i ich nieregularne rozłożenie na powierzchni elewacji nie służy wrażeniu powagi. Zdaje się, że architekt, uczeń szkoły petersburskiej, świadomie bawił się tu właściwym sobie repertuarem form, że mamy do czynienia z pewną nutą autoironii, której dopełnia mozaikowy napis przy wejściu "Uśmiechnij się".

Lisowski był też projektodawcą wielu zrealizowanych szpitali i kościołów w Łodzi i pobliskich miastach. Według jego projektu powstały Łaźnia Miejska, Miejska Galeria Sztuki, gmach Związku Młodzieży Chrześcijańskiej (YMCA), Miejski Dom Wychowawczy, rozliczne wille, i wiele wiele innych, w tym pomniki nagrobne.

Opracowanie i foto © 2009: Danuta Niśkiewicz

Bibliografia:
Stefański K., Atlas architektury dawnej Łodzi, Łódź 2003
Brodzka J., Wiesław Lisowski, Łódź 2008
Dana B., Pokazali wyremontowany "Uśmiech", Gazeta Łódzka, 4 marca 2009, s. 5.


redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.