HISTORIA SZTUKI
BERNARDO BELLOTTO
Paweł Giergoń    01-03-2004

Widok Warszawy z tarasu Zamku Królewskiego Krakowskie Przedmieście od Nowego Światu Krakowskie Przedmieście w stronę Placu Zamkowego
Krakowskie Przedmieście od Placu Zamkowego Plac Zamkowy od strony Zjazdu Pałac Mniszchów
Rynek Nowego Miasta z kościołem Sakramentek Plac Krasińskich z Pałacem Rzeczypospolitej Ulica Długa z Arsenałem i kościołem Brygidek
Ulica Długa w stronę Placu Krasińskich Ulica Miodowa Pałac Błękitny
Plac Zamkowy od strony Krakowskiego Przedmieścia - fragment Kościół Karmelitów i Pałac Radziwiłłów Kościół Wizytek
Ulica Senatorska z kościołem Reformatów Plac Żelaznej Bramy Widok Warszawy od strony Pragi
Bernardo Michiel Bellotto zwany Canaletto urodził się w Wenecji 30 stycznia 1720 roku. Pochodził z mieszczańskiej rodziny z tradycjami malarskimi. Dziad Bernardo Canal malował dekoracje teatralne. Wuj Antonio Canal, zwany także zdrobniale Canaletto, zyskał rozglos jako świetny weducista. Przydomek Canaletto przynależny obu artystom może więc budzić nieco zamieszania. Początkowo Bernardo terminował w dobrze prosperującej weneckiej pracowni wuja. Podobnie jak wuj, Bernardo malował widoki miejskie Wenecji. Później, po podróżach do Werony, Turynu, Florencji i być może Rzymu, w jego pracach pojawiają się widoki także tych miast. W wieku 27 lat Belotto opuszcza ojczyznę i wraz z żona i synem udaje się do Saksonii, gdzie w Dreźnie znajduje zatrudnienie na dworze elektora saskiego Fryderyka Augusta II (zasiadającego na tronie polskim jako August III). Tu Bellotto robi szybko karierę i już w rok po przybyciu na dwór saski otrzymuje z rąk elektora urząd i tytuł malarza królewskiego z pensją 1750 talarów rocznie. W tym czasie artysta maluje szereg widoków Drezna, Pirny, warownego miasta tzw. Saskiej Szwajcarii oraz fortecy Königstein. Po wybuchu wojny siedmioletniej w 1756 roku August III ucieka z Drezna i przenosi dwór do Warszawy. Przez blisko dwa lata Bellotto z rodziną pozostaje w ogarniętym działaniami wojennymi mieście a następnie osiada w Wiedniu na dworze cesarzowej Marii Teresy. Dla niej i jej otoczenia dworskiego maluje przez dwa lata panoramy i widoki Wiednia, cesarskich założeń pałacowych i rezydencjonalnych (Schönbrunn, Schlosshof) a także pałaców książąt Lichtenstein i kanclerza Kaunitza. W Wiedniu dosięga go wieść, że w czasie bombardowania Drezna przez wojska pruskie Fryderyka II ulega zniszczeniu jego mieszkanie wraz z całym dobytkiem. Wraca więc do Drezna w 1762 roku, po drodze zatrzymując się m. in. w Monachium, gdzie namalował kilka wedut miasta i widoki Nymphenburgu - okazałej rezydencji podmiejskiej elektorów bawarskich. W roku 1763 umiera August III pozostawiając Saksonię w stanie finansowej i ekonomicznej ruiny. Sytuacja zmusza Bellotta do wyruszenia w podróż w poszukiwaniu bogatego mecenasa. Jego wzrok kieruje się na Petersburg i dwór młodej carycy Katarzyny II. Droga lądowa z Drezna do Petersburga przebiegała wówczas przez Warszawę, która jak się później okazało stala się kresem owej podróży. Bellotto został prawdopodobnie przedstawiony Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu za pośrednictwem swojego ziomka na dworze warszawskim, Marcello Bacciarellego (1731-1818). Król zleca wkrótce Bellotto wykonanie dekoracji malarskiej jednej z sal parterowych Zamku Ujazdowskiego (1767). Z prac tych zachował się jedynie projekt plafonu, przechowywany obecnie w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie. Malowidła wykonane olejno na tynku przedstawiały prawdopodobnie fantazje architektoniczne lub widoki włoskie. Uległy one zniszczeniu w 1784 roku, gdy Stanisław August zaniechał dalszych prac adaptacyjnych w Zamku Ujazdowskim i przeznaczył go na koszary. Belotto pozostał już jednak w Polsce na stałe. W 1768 roku król mianowal go swoim malarzem nadwornym.

W ciagu 13 lat pobytu w Polsce Bernardo Bellotto namalował około siedemdziesięciu obrazów. Były wśród nich fantazje architektoniczne, dekoracje teatralne, widoki Rzymu, dwa obrazy z dziejów Polski (Elekcja Stanisława Augusta - oryginał z 1776 w Muzeum Narodowym w Poznaniu, replika z 1778 w Zamku Królewskim w Warszawie; Wjazd Jerzego Ossolińskiego do Rzymu w roku 1633 - obraz z 1779 roku, Muzeum Narodowe we Wrocławiu) oraz najważniejsze - cykl 26 widoków Warszawy i okolic (1770-80) przeznaczony do Zamku Królewskiego w Warszawie. Do naszych czasów zachowały się 24 obrazy:

22 z nich znajdują się w Zamku Królewskim w Warszawie:

  • Krakowskie Przedmieście od strony Bramy Krakowskiej (1767-68);
  • Kolumna Zygmunta III od strony zejścia do Wisły (1767-70);
  • Widok Warszawy od strony Pragi (1770);
  • Widok Warszawy z Pałacem Ordynackim (1772);
  • Krakowskie Przedmieście w stronę Placu Zamkowego (1774);
  • Widok łąk wilanowskich (1775);
  • Widok pałacu Wilanowskiego od strony podjazdu (1776);
  • Widok pałacu Wilanowskiego od strony parku (1776);
  • Widok Pałacu Wilanowskiego od strony południowej (1777);
  • Widok Pałacu Wilanowskiego od strony północno-wschodniej (1777);
  • Ulica Długa (1777);
  • Ulica Miodowa (1777);
  • Kościół Brygidek i Arsenał (1778);
  • Kościół Sakramentek (1778);
  • Plac Krasińskich (1778);
  • Krakowskie Przedmieście od strony Nowego Światu (1778);
  • Pałac Błękitny (1779);
  • Kościół Reformatów (1779);
  • Pałac Mniszchów (1779);
  • Plac Żelaznej Bramy (1779);
  • Kościół Karmelitów (1780);
  • Kościół Wizytek (1780).

Dwa obrazy w Muzeum Narodowym w Warszawie:

  • Widok Warszawy z tarasu Zamku Królewskiego (1773);
  • Widok Ujazdowa i Łazienek (1776).

Dwa widoki z tej serii zaginęły:

  • Kolumna Zygmunta III od strony zejścia do Wisły z królem wizytującym spalone w 1767 skrzydło zamku (1771);
  • Plac Żelaznej Bramy od strony koszar Mirowskich.

O życiu osobistym artysty nie wiemy dziś za wiele. W 1770 roku zmarł syn Wawrzyniec (Lorenzo), również malarz widoków miejskich, od lat pomagający ojcu w pracy. Żyjący ponad stan i zadłużony Bernardo Bellotto zmarł z powodu udaru serca w dniu 17 listopada 1780 roku. Pochowano go w kościele Kapucynów przy ulicy Miodowej w Warszawie. Nagrobek mistrza nie przetrwał zagłady miasta w 1944 roku. Długi malarza spłacił w późnijszych latach jego protektor - Stanisław August Poniatowski...


redakcja|nota prawna
© 2003-2018 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.