WYSTAWY
KRAKÓW - ARTIDOTUUM GALLERY CAFE
Jan Bujnowski - Idący - wystawa linorytów
15.09.2005 - 30.09.2005

15.09.2005 - 30.09.2005
"Jan Bujnowski postanowił wyciąć linoryty. Nie dlatego, by w innych technikach graficznych był mniej biegły. Uczeń Mieczysława Wejmana, ceniony przez Mistrza i niezwykle wierny Jego pamięci, bardziej związany jest z wklęsłodrukiem. Zresztą, artystyczne emploi Jana jest ogromnie szerokie - rysownik, fotografik, malarz - w każdej z tych dziedzin może imponować biegłością warsztatową i ujawniającą się naturą poszukiwacza przygód i odkrywcy. Dlaczego zatem linoryt - technika, swym z drzeworytu wywodzącym się rodowodem tak stara, że dziś niemal anachroniczna, stała się przedmiotem zainteresowania artysty? Bujnowski stworzył cykl linorytów zatytułowany "Idący". Idący, poruszający się, zmierzający ku czemuś, uciekający, pielgrzymujący, błądzący... archetypiczna relacja: człowiek - czas - przestrzeń zdaje się być głównym bohaterem i punktem wyjścia do analizy tych prac. I właśnie tu "pierwotność" linorytu staje się dla artysty czynnikiem znaczącym, by nie powiedzieć - nieodzownym. Przystaje, bowiem do zamysłu ukazania elementarnego doświadczenia człowieka w kształcie najbardziej czystym, wolnym od anegdotycznej nadbudowy i wirtuozerskich popisów technicznych. W kształcie pozwalającym widzowi na stworzenie takiej konstrukcji interpretacyjnej, która odpowiada jego, a nie autora, doświadczeniom rzeczywistości, jego poziomowi refleksji nad kondycją człowieka. Od wygnania z Raju po Odyseję, od peerelowskich kolejek po obojętne mijanie się tłumu w naszym nowym kapitalistycznym czasie. Od beznadziejnego w swej gorączce dreptania, po drogę odnalezioną, wiodącą do Absolutu, oto niektóre z niezliczonych ścieżek, którymi podążać może odkrywanie treści przesłania. Bujnowski zaczyna swą opowieść od Biblii, a ściślej od postaci Adama i Ewy wziętych z dzieła Masaccia. W przestrzeni, której wyznacznikami stają się abstrakcyjne, rytmiczne ślady, zanurzone są obie postaci, cięte, co nie jest wyłącznie zabiegiem formalnym, metodą będącą pastiszem prac XIX - to wiecznych ksylografów. Powstaje intrygujący ciąg znaczeń, wyraźnie wskazujących na ponadczasowy sens ujętego w artystycznym kształcie doświadczenia. Oto, bowiem ukazuje nam artysta szlak, którym zdążamy i wskazuje nam ważne jego zdaniem etapy tej drogi: od prapoczątków pierwszych rodziców, przez humanistyczną refleksję renesansu, narodziny nowoczesnego społeczeństwa w wieku XIX i wreszcie nasze czasy, w których nieokreślony "eter" osacza wędrowników, myli kroki i miesza kierunki. I tylko toczący się przez pustynię krzak - "biegun pustynny" towarzyszy niezmiennie Adamowi i Ewie, jak i oni miotany sprzecznymi impulsami... (...)" (Stanisław Sobolewski)

Jan Bujnowski urodzony w 1951 roku w Radomiu. Studia na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, dyplom w Pracowni Miedziorytu prof. Mieczysława Wejmana w 1975r. Uprawia malarstwo, rysunek i fotografię, którą wystawiał najczęściej w ostatnich dziesięciu latach. Twórczość jego cyklicznie rozwija się wokół trzech artystycznych idei: Terytorium, Dom, Eter. Od połowy lat osiemdziesiątych przez kilkanaście lat realizował projekt fotograficznej dokumentacji podmiejskich ogródków działkowych z ich zjawiskową architekturą przyjmując perspektywę obserwacji bliską antropologii kultury. Szczególną inspiracją w tym przedsięwzięciu był mityczny aspekt działkowego terytorium. Równolegle powstawały serie obrazów poświęcone domom - rzeczywistym i wyobrażonym. Struktura obrazów i rysunków próbowała wyrazić poza głównym motywem subiektywnie odczuwane subtelne energie (napięcia, fluidy, szumy) współgrające z przedstawioną sytuacją. Jan Bujnowski pracuje w Instytucie Sztuki Akademii Pedagogicznej w Krakowie - prowadzi zajęcia z rysunku i grafiki. Jest członkiem sekcji Fotografia, Nowe Media, działającej przy ZPAP.

ArtiDoTuum Gallery Café, ul. Zwierzyniecka 22, 31-105 Kraków
Kontakt: www.artidotuum.pl


Wystawy aktualne | Archiwum wystaw 2003-2012

redakcja|nota prawna
© 2003-2019 sztuka.net   Wszelkie prawa zastrzeżone.